Aktywne Wpisy

Lekarz_7k +26
Najgorsze jest to, że teraz nikt mi nie uwierzy że serio 300h w pracy siedze, tylko każdy będzie myślał że to oszustwo jest. Wystarczy, że mam 6-7 dyżurów w miesiącu.
Co w takiej sytuacji może zrobić zwykły lekarz, który normalnie pracuje i nie robi żadnych wałków i nie zarabia setek tysięcy? Jestem obecnie stawiany na równi z takimi Dawidkami i traktowany jak najgorsze ścierwo i pasożyt, którego najlepiej zabić
#konowal100k
Co w takiej sytuacji może zrobić zwykły lekarz, który normalnie pracuje i nie robi żadnych wałków i nie zarabia setek tysięcy? Jestem obecnie stawiany na równi z takimi Dawidkami i traktowany jak najgorsze ścierwo i pasożyt, którego najlepiej zabić
#konowal100k

lubie-sernik +88
Właśnie w 7 eleven kupiłem mango które okazało się smażoną dynią.
Za każdym razem jak idę do sklepu to przypadkowo kupuje coś dziwnego. Ostatnio kupiłem jakieś śmierdzące kalmary w przyprawach w formie chipsów. Oczywiście były bardzo ostre.
Jeśli chodzi o jedzenie to na razie porzuciłem kuchnie tajską. Zamawiam ostatnio włoskie makarony (całkiem dobre), kuchnie indyjską i na kolację głównie jem sushi. Płacę oczywiście dużo więcej niż za lokalne jedzenie ale kto sernikowi zabroni.
Za każdym razem jak idę do sklepu to przypadkowo kupuje coś dziwnego. Ostatnio kupiłem jakieś śmierdzące kalmary w przyprawach w formie chipsów. Oczywiście były bardzo ostre.
Jeśli chodzi o jedzenie to na razie porzuciłem kuchnie tajską. Zamawiam ostatnio włoskie makarony (całkiem dobre), kuchnie indyjską i na kolację głównie jem sushi. Płacę oczywiście dużo więcej niż za lokalne jedzenie ale kto sernikowi zabroni.
źródło: 1000059937
Pobierz




źródło: comment_wJuEWhUxb8l9BcTvNakBUxJJOHjlChX3.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez moderatora
1. wypożycz Januszowi merca za 150 kawałków w celu reklamowym
2. Janusz oddaje wóz cały usrany w błocie, zarysowany, mówi, że gówniany bo nie ma skrzyni biegów a na działce słabo radzi sobie z błotem, wybojami, i nie miało nawet zamontowanego haka by pociągnąć przyczepkę
3. odjeżdża swoim wymarzonym passatem z 92', na którego odkładał od skończenia 18tki w stronę zachodzącego słońca
4. brak profitu, przecie Januszowi siem nalerzy