Wpis z mikrobloga

@Krzysiek1203_88: Metal, rock i wszystkie odmiany;) Comy kiedyś nawet trochę słuchałem ale dobił mnie klimat większości ich piosenek. Tylko wziąć nóż i się pociąć. Tylko żeby nie było że słucham techno czy innego disco bo tak nie jest ale ostatnio... tfu, ostatnio, od dawna czuje awersje do tego typu muzyki:)
  • Odpowiedz
@Deszcz_kotletow: Dz-dzięki.

@GoldBackUP88: Rozumiem to i szanuję.:) Nie będę prawił morałów jaki to rock, metal i jego wszystkie odmiany są super, bo mija się to z celem. Nie każdy musi tegop słuchać, nawet dobrze. Nudno wtedy by było.:)

A czego w ogóle słuchasz? Muzyka klasyczna? Hip hop, rap, techno i disco polo już wykluczone.:P
  • Odpowiedz
@Farquart: Płytę polecam, bo jest świeża, jak dla mnie poszli w coś innego, co okazało się dobre, przynajmniej dla mnie. A gadki po wypuszczeniu "Na pół" mnie rozbiły, nie znać całej płyty i już chrzanić głupoty, że coś jest złe. Jak dla mnie normalną rzeczą jest to, że zespół zmienia coś w swoim graniu, nie zawsze to jest dobre, ale myślę, że w tym przypadku wyszło im to na dobre.
  • Odpowiedz
@GoldBackUP88:

Ciężkie brzmienia, tego niena... nie cierpię:) To bardzo długa historia i bardzo nie miła:) Ale mogę mieć powód, zaufaj mi:)


Wierzę i rozumiem. Powód - czyli pewnie kobieta jest na rzeczy ;)

Natomiast akurat ten kawałek ma z metalem tyle wspólnego, co Natalia Kukulska :D
  • Odpowiedz
@Krzysiek1203_88:

Wiesz, ja też po usłyszeniu "Na pół" miałem bardzo mieszane uczucia. Ale "Los..." jest świetny, właśnie tak jak napisałeś - lżejsza, bardziej rock-popowa Coma, z niezłym tekstem Roguckiego (zawsze lubiłem jego poetykę, nie wiem czemu ludzie się d----------ą, że to grafoman). Do tego przyjemne brzmienie - bardzo świeże. Muszę przesłuchać cały album, zdecydowanie, tym bardziej po Twojej rekomendacji :)
  • Odpowiedz
@alkif:

Ryk zarzynanej świni? Bez urazy, ale od czasu "Pierwszego wyjścia z mroku" nie wydali nic ciekawego.


Wyczuwam hipstera-ortodoksa ;) Coma skończyła się na "Kill 'em all"...

Oczywiście szanuję Twoją opinię, "Pierwsze wyjście z mroku" było genialne, mam wszystkie ich płyty. Ale "ryk zarzynanej świni"? E.
  • Odpowiedz