Wpis z mikrobloga

#programowanie #webdev #php

może ktoś mi podać racjonalne powody, dla których unika się używania w dzisiejszych czasach frameworków? jak słyszę, że ktoś chce pisać od podstaw własne standardowe komponenty, np.logowanie, które już istnieją, są używane, testowane i myśli nad nimi tłum ludzi, to zastanawiam się, czy stoi za tym jakaś głębsza idea, czy po prostu obrzydzenie przed nauką czegoś gotowego? Przecież to jest nielogiczne, nie mówiąc o tym, że nieekonomiczne i niepraktyczne.
  • 85
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uirapuru: Czyli mam rozumieć, że zawsze korzystasz z gotowców? Ciekawe, czy twórcy obecnie popularnych frameworków, czy języków programowania, czy czegokolwiek innego też zawsze tak robili? Zapewne nie. Dlatego świat może się rozwijać i czerpać po trochu z każdego, aby stworzyć coś lepszego. Gdyby nie to, mielibyśmy jeden framework, bo i po co więcej?
Całe szczęście codziennie powstaje coś nowego. Nie ważne, że większość nie ma sensu. Liczy się to, że
  • Odpowiedz
@maciejkiner: troche obracasz kota ogonem i próbujesz mnie podjechać osobiście, choć nie znamy się. Ok, może masz taki typ osobowości, że lubisz się drażnić, niech Ci będzie. Natomiast co do tematu: jeżeli JEST to sprawdzone rozwiązanie, co udowadaniają PV (jeśli przyjmujemy, że to dowód) to nadal powielenie tego rozwiązania jest dobrą praktyką. Więc? Głupotą byłoby natomiast skopiowanie rozwiązania ze strony, która ma tych PV kilka w roku?

PS. I proszę,
  • Odpowiedz
@uirapuru: A w czym przeszkadza znanie istniejących rozwiązań od tworzenia swoich i na odwrót?
Widzisz, opisany tu przeze mnie pomysł ("hasło? po co mi hasło? nie chcę żadnych haseł wpisywać! ja tu nie widzę, co wpisuję, skąd mam wiedzieć jakie hasło wpisałem! co? na dodatek jeszcze dwa razy??!") i stworzone rozwiązanie z perspektywy czasu okazuje się jednak, że nie było takie do końca głupie, a większość ludzi faktycznie nie ma
  • Odpowiedz
@uirapuru: Vox populi vox dei :)
Taki idiota jest reprezentantem większości idiotów w Internecie, więc czasami może wymyślić rzeczy, na które człowiek inteligentny by nie wpadł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@katinka: z doświadczenia wiem, że z biegiem projektu nawet duża kasa przestaje być w takim wypadku wystarczająca i mieć znaczenie ;) jedna z najcenniejszych dla mnie umiejętności, jakie podłapałem po paru takich akcjach to mówić "nie". W przeciwnym wypadku może się okazać, że widzieliśmy górę lodową, o której klient nie miał jeszcze pojęcia. W najgorszym - projekt ginie, w najlepszym - w końcu i tak implementujesz coś standardowego, bo to
  • Odpowiedz
@uirapuru: próbuje tylko udowodnić ze myślenie szablonami to ślepa uliczka. Rozwiazanie ktore dziś ma dwa PV dziennie i które Ty byś zanegował moze sie okazać rewelacyjnym w innym przypadku i wpłynąć pozytywnie na rozwój biznesu. Nie ma jednej słusznej drogi na osiagniecie celu, tak jak nie ma jednego słusznego frameworka, jednego słusznego patternu na logowanie, Crud, wyszukiwarkę etc. Imho cechą dobrego programisty jest chęć poznawania i zmieniania otaczającego go świata.
  • Odpowiedz
@maciejkiner: szablonowe myślenie - ja rozumiem to jako procedury, zasady, trzymanie się projektu, paradygmaty, dobre praktyki. Może się różnimy definicją? Obecnie pracuję w agile i może jestem przegniły "odwojskową" inżynierią programowania, ale są sprawy, które w praktykach zwinnych mi zwyczajnie nie pasują i lubię mieć niektóre rzeczy przemyślane.
  • Odpowiedz
@katinka: o dziwo, w robocie mówienie "nie" też się sprawdza i opłaca, spróbuj kiedyś ;) akurat mówiłem o prywatnie pisanych rzeczach, ale tu i tu asertywność jest ok. dobranoc ;)
  • Odpowiedz