Aktywne Wpisy
Mirki... potrzebuje wsparcia.
Ale od początku:
Akt I
Wziąłem ślub z kobietą, którą kochałem. Dwa włoskie charaktery, częste kłótnie ale jakoś zawsze to było. Zawsze się pogodziliśmy, chociaż ona lubiła rozdrapywać rany i wyciągać brudy sprzed lat.
Dzień po WSPANIAŁYM weselu mieliśmy w domku wynajętym takie przyjęcie dla najbliższej rodziny. No i tam... w sumie siedziałem z rodziną, piłem piwo, było bardzo miło. Niestety, żonie coś nie pasowało i była taka do mnie trochę oschła, ale olałem bo zawsze o coś chodzi jej (w sensie o pierdołę).
Ale od początku:
Akt I
Wziąłem ślub z kobietą, którą kochałem. Dwa włoskie charaktery, częste kłótnie ale jakoś zawsze to było. Zawsze się pogodziliśmy, chociaż ona lubiła rozdrapywać rany i wyciągać brudy sprzed lat.
Dzień po WSPANIAŁYM weselu mieliśmy w domku wynajętym takie przyjęcie dla najbliższej rodziny. No i tam... w sumie siedziałem z rodziną, piłem piwo, było bardzo miło. Niestety, żonie coś nie pasowało i była taka do mnie trochę oschła, ale olałem bo zawsze o coś chodzi jej (w sensie o pierdołę).

Jaki jest wasz największy lęk / fobia?





źródło: comment_L1LYiOSthZQUe0iQKQ0PPIXMpd8bM5IL.jpg
Pobierzźródło: comment_7IbKX8PnMWRO3rMVEAM2BDkgEb96Z1YB.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
Wot, tak już jest na mirko, szczególnie od czasu gdy wrzucili je na główną i zaczął się napływ miliona guwniaków, wpisów na minutę pojawia się zbyt dużo żeby to ogarniać, musisz mieć farta i akurat trafić w ten moment że sporo osób będzie przeglądać nowe wpisy i cię zaplusuje, jeśli w przeciągu kilku minut nie wyłapiesz odpowiedniej ilości