Le, ja zawsze myślałem, że Bartosiak to taki wielki naukowiec co ma doktorat od jakichś 20 lat i może już nawet habilitację (albo się przymierza, albo i nie bo nie ma czasu bo w międzyczasie stał się znany) i generalnie gościu zajmuje się tym naukowo przez całe życie. A tu się okazuje, że plagiadoktoracik to on se pyknął parę lat temu jak już od dawna był guru swojej sekty bo pewnie inaczej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@unyny: W dzisiejszych czasach byle kto może zostać guru np. taki Andrew Tate. Bartosiak przynajmniej dobrze się prezentuje i wymyśla własny język xd.
  • Odpowiedz
Swoją drogą to, że wystarczy przetłumaczyć parę dostępnych publicznie artykułów amerykańskich thinktanków i człowiek staję się "czołowym polskim geopolitykiem" pokazuję, że jesteśmy w kompletnej zapaści jeśli chodzi o myślenie strategiczne, geopolityczne czy jak zwał tak zwał.

I nie umniejszam tu wcale Bartosiakowi. Zrobił to co powinna już dawno zrobić polska akademia i zyskał za to uznanie. Chyba nie pomylił się również w jej ocenie.

„Doktorat J. Bartosiaka napisany w 2015 r. był jednym z
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ext11: Góralczyk to promotor pracy bartosiaka, także jego opinie są stronnicze, tym bardziej że jemu też się oberwie rykosztem jak się okaże że praca której był promotorem jest plagiatem, więc poniekąd on też się broni w tej przykrej historii.
Osobiście nie znalazłem żadnej osoby nie związanej z bartosiakiem która byłaby jemu przychylna, wręcz przeciwnie w sieci jest mnóstwo oskarżeń gdzie autorzy w ten, czy inny sposób, zarzucają bartosiakowi branie treści i
  • Odpowiedz
  • 5
@pyszniarz:

Osobiście nie znalazłem żadnej osoby nie związanej z bartosiakiem która byłaby jemu przychylna

Nie chcę jakoś specjalnie bronić bartosiaka ale uważam, że właśnie wiele ludzi jest mu nieprzychylnych bo obnażył słabość akademii i ludzie zaczęli sobie zadać pytania za co oni właściwie biorą pieniądze. Patrz słynna debata z Dyner (PISM) gdzie jej naiwność aż szczypie w oczy. Także to, że środowiska uczelniane i mon negatywnie oceniają bartosiaka to raczej
ext11 - @pyszniarz: 
Osobiście nie znalazłem żadnej osoby nie związanej z bartosiakie...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 161
@Normie_Lurker: eh gdyby nie zychowicz to do dzisiaj bym nie miał pojęcia co to za firma a tak o koszulkach red i bad słyszałem na każdym filmiku. Rozumiem więc, że antykomunista Piotry Zychowicz wspierał tę firmę za darmo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ostatnio sięgnąłem po dwie uzupełniające się książki na „chińskie” tematy, mianowicie: „Czy Chiny już wygrały?” Singapurczyka Kishore Mahbubaniego z 2020 r. (wydaną u nas w tym roku) oraz „Chiński obwarzanek. Od Tajwanu po Tybet, czyli jak Chiny tworzą swoje imperium” Michała Lubiny z 2023 r.

Książka Mahbubaniego jest interesująca z uwagi na przytoczenie widzenia Azjatów (czy tez azjatyckich elit) na kwestię ostatniego wzrostu Chin, umieszczając go jednocześnie w szerszym kontekście międzynarodowym i
Sheckley2 - Ostatnio sięgnąłem po dwie uzupełniające się książki na „chińskie” tematy...

źródło: okładki

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@matthewonthego: u Mahbubaniego praktycznie nic, bo ksiązka jest zasadniczo o Chinach i USA, za to Lubina całkiem sporo o Rosji w kontekście Mongolii. Wychodzi na to, że Mongolia swoją niepodległość i uznanie narodowe zawdzięcza Rosji. Najpierw po ogłoszeniu niepodległości przez Mongolię w 1911 r. w trakcie chaosu związanego z rewolucją Xinhai, która zaończyła monarchę w Chinach, Rosja zainterweniowała w obronie Mongolii, tworzą de facto państwo satelickie. Co prawda w 1915
Sheckley2 - @matthewonthego: u Mahbubaniego praktycznie nic, bo ksiązka jest zasadnic...

źródło: 634e50509a240

Pobierz
  • Odpowiedz
w 1911 r. w trakcie chaosu związanego z rewolucją Xinhai, która zaończyła monarchę w Chinach, Rosja zainterweniowała w obronie Mongolii, tworzą de facto państwo satelickie. Co prawda w 1915 r. przechandlowała Mongolię i formalnie stała się ona autonomiczną częścią Republiki Chińskiej, to w praktyce rządziła się sama... do 1919 r.


@Sheckley2: Ogólnie dość podobna historia do Polskiego państwa Jaxy z XVII wieku. Ciekawy jestem jak potoczą się losy Syberii w
  • Odpowiedz