spotkał sie ktoś z przypadkiem węża, który nie używa języka - zupełnie nic. Mam BP z genem spidera, więc problemy neurologiczne typu wooble to norma, ale język który bezwładnie zwisa z pyska i jest nie jest czerwony, a wręcz biały to dla wielu hodowców w PL ciekawostka.
ktoś coś widział coś takiego?























Dzisiaj otrzymałem ofertę pracy w sklepie zoologicznym "Kakadu" w Kielcach. Jutro mam mieć rozmowę kwalifikacyjną. Wszystko fajnie brzmi z ust pracodawcy który do mnie dzwonił ale kolega wysłał mi opinie na internecie. No i tutaj zaczyna się robić nieciekawie XD Praktycznie wszystkie opinie na stronie są negatywne. I to bardzo negatywne!
Mam pytanie. Jest tutaj może ktoś kto pracował/pracuje w Kakadu? Niekoniecznie w punkcie w Kielcach. Jeśli tak to proszę o