@tomy86: to w takim wypadku masz w sumie oba komplety do wymiany, pomyślałbym o dobrym (poczytaj jakieś świeże testy) komplecie wielosezonowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Perzowsky: bieżnik to nie wszystko. Jak już wyżej napisali.
Jeszcze można zrozumieć gdyby to były max 6 latki za 50 zł sztuka. Ale 300 zł za te śmieci to gruba przesada.
Dokladasz 200 zł i masz nowki które posłużą kilka lat. Więc gdzie tu oszczednosc?

Od gumiarza też nie ma co kupować opon bo w podobnej cenie ci opchnie jakieś stare śmieci.

Kup nowe.
  • Odpowiedz
@dge22: Przy naszym klimacie wystarczą wielosezonowe, a jeśli mieszkasz w jakimś dużym mieście gdzie drogi są regularnie odśnieżane to już w ogóle brałbym wielosezon i niczym się nie martwił.
  • Odpowiedz
@dge22: co prawa poza budżetem ale szczerze polecam Michelin Crossclimate+.
Opony całoroczne z homologacją na zimowe drogi(czyli można używać tam, gdzie wymagane są opony zimowe).
Mam je w drugim samochodzie. Radzą sobie i latem w deszczu i zimą w śniegu przy zasypanych drogach. Nigdy nie zamienię na inne ;)
  • Odpowiedz