@Leniwiec1: ratrak codziennie. 80 km tras tam jest, to chyba drugi największy teren w kraju. Sporo zawodów się tu odbywa, regularnie można (było?) Justynę pooglądać. Ja jakbym wybór miał jeździłbym cały rok na rowerze, biegówki fajne, ale nie wjedziesz na ponad 2000 m na nich. Na tourach wejdziesz, ale to za duży hardkor dla mnie, za dużo osób co roku w okolicy w lawinach ginie.
@Leniwiec1: ja mam sporo znajonych jeżdżących na tourach. Robią łatwe trasy i dają radę. Ale znam siebie i wiem że ja zaraz jakiś hardkor zaczalbym robić więc wolę nie zaczynać. W sezonie kilka osob tygodniowo ginie w regionie. Glownie turysci, ale nie tak dawno 2 osoby z pracy zginely. Działa to na wyobraznie
@Comprido: byłem dwa razy w Wiśle na jakiejś górce żeby się nauczyć skręcać i tej samej zimy od razu w Alpy na tydzień, tam się szybciej nauczysz bo dużo więcej jeździsz. mój różowy mi pokazał podstawy a reszta już poszła. tez żałuję, że wcześniej tego nie ogarnąłem ale zawsze uważałem to za sport dla snobów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@AjKenFlaj: Nawalonych harnasiem gości dmących w wuwuzele, którzy uważają, że znają się na wszystkich i mają poczucie możliwości ubliżania swojemu ulubionemu zawodnikowi, podczas gdy jemu coś nie wyjdzie :).
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.