@Profesor_Pimko: Tyle że znam setki poszukiwaczy i jeśli sam się nie sprzedasz to raczej niewielka. Wszystko zależy tak naprawdę czego szukasz... na zabytki trzeba pozwolenie. Jego uzyskanie to też żaden problem jeśli masz zgodę od właściciela gruntu. Jeśli natomiast znajdziesz taki szpej jak kolega z artykułu to nie targaj tego do domu tylko zgłoś w terenie.
@Cobesh Miał pozwolenie.
  • Odpowiedz
Mirki jak to jest z rejestracją motoroweru jako zabytek, mam zamiar kupić komarka (powrót do dzieciństwa) niestety nie ma on kwitów. Teraz czytam poradniki i w jednych pieszą że muszę mieć opinie rzeczoznawcy, w drugich że nie. Nie mogę też znaleźć informacji ile czasu po zakupie mam do rejestracji go jako zabytek. Musze go najpierw wyremontować. Przy normalnym pojeździe jest chyba 2 tyg od dnia zakupu. Remont tego gruzika potrwa troszkę dłużej.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@darek-jg też tak bym zrobił, ale dopiero w poniedziałek, a zakupu mam zamiar dokonać jutro, myslalem, że może jest tu ktoś kto w niedawnym czasie przechodził taka procedurę i podzieli się informacjami.
  • Odpowiedz
@unxtres: Tak, aby zarejestrować w wkz musisz złożyć wniosek, ksero dokumentów własności tj. tj. dowód rejestracyjny lub umowa kupna-sprzedaży, kartę wg. wytycznych NIDu (2 lub 3 egzemplarze, zależy od WKZ) oraz opinię rzeczoznawcy (oceny technicznej).
Robisz to jak już go wyremontujesz. Najlepiej zadzwonić do WKZ i dopytać bo np. na stronie mazowieckiego wkz jest tylko informacja o wniosku i 2 egzemplarzach kartach (ale i tak chcą opinii), a na stronie
  • Odpowiedz
@dydul: Sledze dzialania Sapera od paru lat i trzeba stwierdzic ze jest obrotny, zdyscyplinowany i bardzo szanowany w srodowisku. Zawsze jak cos sie grubszego w Polsce swieci to on tam jest bo dostaje cynka i go zapraszaja. Spoko chłop
  • Odpowiedz
Korzysta ktoś z Onebid i ma jakieś przemyślenia co do podbijania cen? Nie bawię się w licytacje tylko składam sobie wcześniej limit i dziwnym trafem już któryś raz ktoś (internet) podbija mi cenę do prawie mojego maxa i przestaje, a ja wygrywam z górnym swoim limitem. I tak miałem kiedyś i tak mam dzisiaj.
Korzystam tylko z polskich aukcji jak coś
#onebid #antyki #starocie #numizmatyka
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Cadfael: Spoko, Ja jeszcze nie kupiłem na obebidzie niczego za grosze, najczęściej normalna spodziewana cena ale też często w maxie swojego limitu. Dlatego trochę mnie to niepokoi.
  • Odpowiedz
@Vadzior: Korzystam, obserwacje mam podobne, ale raczej nie mam podejrzeń. Powiedziałbym, że numizmatyka i udział w aukcjach są na tyle popularne że większość przedmiotów pójdzie za tyle ile są warte albo nawet drożej (bo dużo "inwestorów" pcha się do zabawy).
Czy może się dziać coś takiego jak opisujesz- tak może, zarówno na poziomie firmy, jak nieuczciwego pracownika, który za wynagrodzeniem zdradzi komitentowi limity żeby mógł sobie podbijać cenę. Nie widzę
Wezymord - @Vadzior: Korzystam, obserwacje mam podobne, ale raczej nie mam podejrzeń....

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz