Kupiłem dziś w drodze do pracy dwie bułki w Żabce z "Freshmenu - Codziennie Świeży wybór", czyli takie gotowe bułki ze składnikami. Otwierając coś zaczęło mi śmierdzieć takim naprawdę starym pieczywem. Bułki niby z 24.07 a zdatne do dziś, ale bułka śmierdzi i smakuje trocinami choćby miała z tydzień. 5 zitko w plery, bo dwóch gryzach wywaliła patałajstwo do kosza
@shido: właśnie nigdy nie miałem okazji, a musze kiedyś spróbować, bo jestem dosyć dużym fanem warzyw zamkniętych w bułkach. Tylko z tego co wiem cena nieco odstrasza.
Mirky pytanie miał ktoś doczynienia z różą 'premium' z Żabki? w starym mieście w Krakowie są takie za 45 pln, pono nie więdnie przez 2 lata, w plastikowym pudełku sprzedają takie.
@Vitz: Do "Żabki" chadzam wyłącznie po znaczki, no może też dla takiej jednej, ale to już niekoniecznie. Najważniejsze - zdobyć maskotkę dla chrześnicy:)
Całkiem dobry 'drink' z Żabki za 1,79. Smakuje trochę jak właśnie jakiś napój alkoholowy tylko że bez alkoholu ;p Pozytywne wrażenie ( ͡°͜ʖ͡°) Zajeżdża delikatnie chemią, ale nic wielkiego. Wczoraj piłem ananasowy, ale ten dzisiaj jest lepszy (co zresztą widać po ilości na półce). Napój produkowany przez Krynica Vitamin SA specjalnie dla Żabki. I chyba jest to dokładnie to, co tu.
Piątak za godzinę. Za głowę się złapałem jak to usłyszałem od koleżanki. Stoją na nogach po 8 godzin dziennie co najmniej i dostają taką kwotę, że nawet 3 caslbergów z promocji za 6 zł nie mogą sobie kupić -.-