@bart606: Nie ma czegoś takiego jak "świętokradztwo" yerba mate. Po to człowiek znalazł przyprawy, żeby przyprawiać potrawy i napoje przez siebie spożywane. Wszystkim purystom twierdzącym, że dodawanie czegokolwiek do yerby jest grzechem polecam zaprzestanie solenia kurczaka. Nie po to kurczak jest mdły, żeby go solić. A mięta jest zdrowa i jak już się pije ziółka (takie jak właśnie ostrokrzew paragwajski) to nie widzę przeszkód w mieszaniu yerby z innymi ziółkami.
Jakieś pomysły jak odetkać bombille? Sprężynowa, całe sitko jest zatkane i nie mogę sobie poradzić z odetkaniem tego. Wyciorek niewiele dał.

Ewentualnie jakąś nową, nadającą się do pylastej yerby. Moja kosztowała 50 zł i ma problem ze wszystkim.

#yerbamate
#yerbamate #yerbamatetime #yerba #mate

Kupiłem dziś Cbse Energia 500g i bombille, nie kupiłem tykwy bo miałem jakiś kubek w domu.

Pierwsze wrażenia,

- strasznie gorzka, nie dobra, zero smaku, wygląda jak błoto z drobinkami trawy.

- bombilla przepuszcza malutkie drobinki czegoś i przez to kiepsko się pije (może za mały kąt pochylenia bombilli.

- nie daje aż takiego kopa jak się spodziewałem i jak wszyscy pisali ( wcale prawie, a szkoda ).
Pobierz
źródło: comment_c1RVtPzWqpQNb54SvIlDoiileuTEfaGo.jpg
@Wolfik1024: @BartoszCoyote:

Ja obecnie korzystam z takiej pomysłowej, z trzema filtrami, poziomie szparki, na to siateczka nakładana i skręca się to wszystko sprężyną która jednocześni pełni rolę ostatniego filtra. Z 80 zł chyba na nią wydałem, ale warto bo ciężko ją zapchać.

Ważna jest technika przy pylistych yerbach, ja mam taką której z osiem lat temu nauczyłem się od Cejrowskiej i korzystam do dziś. Zatykam wierzch matero (nabitego już yerbą
#matematyka #matemycznaigorancja #pytanie #zagwozdka #yerba #liczenie #yerbamate

Taka pseudomatematyczna rozkminka z mej strony, bo już nie wiem czy dobrze licze a z koncentracją jakoś słabo u mnie dziś...

Jeśli mam wode w butelce w temp pokojowej (zakładam 25 stopni) i mam wrzątek (100 stopni) to w jakich proporcjach muszę zmieszać wodę butelkowaną z wrzątkiem by uzyskać temp wody w okolicach 70 stopni?

Wiem, wiem... słabo ze mną...
@Grzechoooo: Że nie będzie to stosunek 4:1, jak twierdzi @piaskovitz, można natychmiastowo oszacować. Gdyby obie części wody miały się "spotkać" w połowie "dystansu" między 25 a 100 stopniami, czyli około 63 stopnia, to należałoby zmieszać po tyle samo. Jako że chcesz trochę więcej, trzeba wziąć trochę więcej wody ciepłej.
@martusiek: też mam taką zwykłą z sitkiem (a nie sprężyna czy coś). Fusy lecą dopiero pod koniec, a i nie wkładam bombilli w środek kubka tylko przy brzegu (gdzieś czytałem, że wtedy mniej fusów leci). Ogólnie mnie tak te fusy nie irytują, bo często pijam zwykłą herbatę liściastą - jestem przyzwyczajony do fusów :)
Smakuje jak zalane pety, ale idzie polubic a wręcz pokochać ten smak.

Po szybkiej inspekcji ciała raków bądź innych przedstawicieli fauny terenów wodnych nie odnaleziono
@GNMacu: Możesz usypywać kopczyk jak w wielu poradnikach i nalewać wodę tak, żeby ściekała po bombilli. Kiedy naparu jest już mało, nie wsysaj resztek, tylko dolewaj wody. Piję w ten sposób i problem miałem tylko przy chyba najbardziej pylistej mate świata – Canarias (bombilla z wyciętymi rowkami, bez sprężynek, sitek itp.). ;-)