@bareron: może zmęczony ciągłym zwalaniem winy jak nie na jedną stronę to na drugą, ciągłe udawanie, że zawsze winna jest druga osoba, zwalanie winy na słabszych, oczernianie słabszych, i w ogóle ciągłą tą wojną i rywalizajcą "kto gorszy a kto lepszy" ?
@boltzmann: próbowałem, ale nie przynosi to większej satysfakcji ani tym bardziej nie zmienia sposobu myślenia matki. Może i potrafię się odgryźć, ale nadal jestem gówniarzem, który ledwo od ziemi odrósł. Chyba najlepiej pieprzyć to wszystko i ograniczać kontakt z rodziną.
@Armityle: Zobacz sobie moją wczorajszą ankietę. 55% przegrywów ma powyżej 180 cm. Wzrost praktycznie nic nie daje, jeżeli jesteś mentalnym przegrywem. Ewentualnie masz ryj 2/10
@Stewan: chyba cie jeszcze alko trzyma. Mam 173 jestem karzełek i co drugi człowiek jest wyższy , nawet moja różowa jest mojego wzrostu a wystarczą jakieś buty i jest wyższa :( Nie mówiąc już o znajomych. no chyba że ty jesteś w japoni
@Fidelis: cytując jakiś artykuł z onetu "Nie wiadomo, dlaczego górale dynarscy są tak wysocy, o kilka centymetrów wyżsi niż mieszkańcy rejonów nadmorskich i dolin? Jedyne, co różni ich od sąsiadów, to fakt, że rzadko się przemieszczali i są społecznością dosyć zamkniętą."
Dziś w markecie wjeżdżając w jedną z alejek ujrzałem kobietę w średnim wieku, trochę bezradnie rozglądającą się na boki. Wjeżdżam na luzie, widzę jej wzrok kierowany w moim kierunku, wywiązuje się dialog:
o przepraszam pana, bo pan taki wysoki, może mi pan zdjąć ten olej z półki