Idę do salonu #orange w Gliwicach, odczekuję swoje w kolejce - jakieś 30 min., akurat facet przedemną również wymienia sobie kartę, więc troszeczkę podsłuchując wiem już co i jak :) Dodam, że tego faceta obsługiwała kobieta.
Dla mnie zwolniło się stanowisko obok - opisuję szanownemu panu co chcę zrobić. Pan informuje mnie, że koszt wymiany to 25 zł, "spoko" - mówię.


















Akurat będąc z nią chciałem odebrać ale nie udało mi się. Myślicie, że powinienem oddzwonić i się dowiedzieć czego ten ktoś chciał? ( ͡º ͜ʖ͡º)
Wątpię aby sam prezydent Paul Kagame z Rwanda do mojej mamy dzwoniła w jakieś sprawie xD
#rwanda #telefony #zagranico #oszukujo #
Komentarz usunięty przez autora