• 1
Ja nie czaję, po co ludzie biorą numery telefonów na olx, jak nie piszą ani nie dzwonią.

Wzięło już 35 osób, a jedynie jedna coś napisała.

#wtf #pytanie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dzisiaj doświadczyłem najbardziej absurdalnego zbiegu okoliczności w życiu

Dwa dni temu poznałem u znajomych dziewczynę, nazwijmy ją Agnieszka, dodaliśmy się na FB itd, bez jakichś tam większych emocji ot zwyczaj. Mam też kolegę Łukasza z poprzedniej pracy, który mieszka na drugim końcu Polski (w sumie to głównie kolega z pracy, nie jakiś bliski znajomy).

Łukasz wczoraj pojechał do swojego brata i jego żony, aby im pomóc w prowadzeniu firmy, ponieważ
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

MocnaKaczka: Kiedyś jeszcze w gimbazie był taki Michał co zawsze był przygotowany na lekcje, zawsze miał zadania domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia pojechałem na rower i koło Biedronki jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy(jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę na prawo- nic nie jedzie, na lewo też no to jadę, a że światło miałem zielone to niczego się nie bałem i później jeszcze przez park jechałem i
  • Odpowiedz
Chciałbym wam opowiedzieć historię, która przydarzyła mi się około miesiąc temu. Wszystko zaczęło się, gdy siedziałem przed komputerem, jak zwykle przeglądając różne strony w internecie.

W pewnym momencie na monitorze pojawiła się reklama pop-up ze zdjęciem uśmiechniętego mężczyzny na czarnym tle i napisem:

„Gratulacje! Zostałeś wybrany na zwycięzcę!”.

Reklama
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Popełniłem Couba z sytuacji jaką spotkałem xD Jade sobie autkiem brum brum przez las a tu nagle zając rzuca mi wyzwanie ( nie dziwie się w sumie bo jeżdżę polo więc się nawet skubany nie bał ( ͡° ͜ʖ ͡°)) . Przyjmuję wyzwanie i przez jakieś 50 metrów cholera prowadził, zrobiłem redukcje, gaz w podłodze ale rozpychał się, nie dawał się wyprzedzić aż w końcu wyłączyłem wiatraki i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach