@Aster1981: Nie chodzi o to, czy są potrzebni czy też nie, ale chodzi o to że ich zwyczajnie nie ma i stąd w dużym stopniu te dziury w etatach. To nie komunizm, że przydzieli się ileś tysięcy psychologów do szkół od ręki i mamy pewność że się tam pojawią czy tego chcą czy też nie. Mamy wolny rynek i wolny wybór a specjaliści nie pójdą ot tak do szkół za
  • Odpowiedz