Podobno powtarzał:
„Kto zrozumie tajemnicę liczby 3, 6 i 9 – ten zrozumie #wszechswiat”.
Tesla chodził trzy razy wokół #budynki zanim do nich wszedł. Wybierał #hotele tylko z numerami pokoi podzielnymi przez 3. Liczby te traktował jak klucz do struktury #rzeczywistosci i #matematyka





















Nie wiem czy będzie top dobrze widać, ale między brzegiem czarnej dziury, a horyzontem zdarzeń, jest jeszcze kawałek drogi. Ten "obszar" mieści się jeszcze w naszym Wszechświecie. Za horyzontem zdarzeń, po środku "lejka" materia zapada się do wielkości bezwymiarowego punktu. Przestają obowiązywać tam prawa fizyki, więc nie ma zasady
źródło: bha122
Pobierz@tojestmultikonto: Gdzie jest ten kawałek jeżeli granicę czarnej dziury definiuje się właśnie jako horyzont zdarzeń???
A cała reszta to znowu uprawiasz niczym nieuprawnione SF, które próbujesz nazywać nauką. To nie ma nic wspólnego z nauką. To nie ma żadnych podstaw w znanej nam nauce. Ba. Te przewidywania zaprzeczają temu co nauce udało się dowiedzieć o świecie.
Równie dobrze możesz twierdzić, że po wpadnięciu
Ale żeby robić naukowe domysły i hipotezy trzeba mieć jakieś podstawy w nauce. Tu ich brak. Poza tym w naszej nauce horyzont zdarzeń to jest właśnie granica CD. Więc nie może być czegoś pomiędzy granicą a horyzontem. Może CD mają jakąś budowę, ale nie mamy na razie