Jutro egzamin na wozek widlowy, wie któryś jak to wygląda? Jeżdze zajebiście ale nie mam pojecia o teorii, nic a nic, a pisemny trzeba też zdać, jakie mogą być pytania? Jak to wygląda?
#wozekwidlowy #wozek #praca
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Meinhard: Ktoś się tylko chciał na Tobie wyżyć. Nie oszukujmy się, obsługa wózka widłowego to nie pilotowanie promu kosmicznego. Nie ma ludzi niezastąpionych i równie dobrze mogli zatrudnić 50 innych osób.
  • Odpowiedz
@SquashPL: po przyjeździe przestawisz się na "normalne życie", a nie wegetacje jak w PL. Więc przeliczanie na złotówki jest "fajne" ale będąc jeszcze w Polsce. 12 euro to taka "marna" stawka jak na taką pracę. Coś jak w PL 7zł/h
  • Odpowiedz
@SquashPL: studiowalem 2 lata pracujac na pelen etat i placac za ten zmarnowany czas, dojezdzajac po 100 km dziennie w soboty i niedziele na wyklady zanim nie zmadrzalem ;) co utopilem to moje, ale nie polecam - sztuke dla sztuki mozna uprawiac jak sie ma wystarczajaco pieniedzy i nadmiar czasu ;) zycze powodzenia Kumplu, Norwegia podobno jest bardzo ciekawym krajem.
  • Odpowiedz
@baniol: a w sumie zrobilem i jakos nie jezdzilem :) moze z 4-5h odkad mam kurs ;> a robilem troche w miejscach gdzie byly ale to wtedy akurat na zwyzkach(mam uprawnienia na wszystkie wysokosci.. nawet >40metrow :) wiec bardziej mi sie oplacalo ;P
  • Odpowiedz
@muffman: Żeby kurs był coś wart, to potrzebny jest do tego egzamin Urzędu Dozoru Technicznego, tutaj za ten kurs wychodzi 475 zł, więc powinien być z UDT.
  • Odpowiedz
Robię kurs na #wozekwidlowy i pytania na egzamin są po prostu p------e. W sensie nikomu do życia nie potrzebna wiedza typu "rodzaje silników, ich budowa i jak działają", "omów cykl pracy silnika czterosuwowego", "budowa instalacji elektrycznej w wózkach z silnikiem spalinowym", "Omów budowę i zadanie układu korbowego silnika spalinowego". Na cholerę mi to potrzebne skoro jedynie co mogę zrobić to naładować akumulator czy wymienić olej. Normalne, że nie będę rozbierał
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzejkob98: sranie w banie. W samochodzie są rzeczy które wymienię sam (żarówki w lampach, olej, jakieś inne rzeczy gdzie można znaleźć "how to" w necie), ale jak dzieje się coś poważnego to od tego jest mechanik samochodowy.
  • Odpowiedz
Przechodził ktoś ostatnio szkolenie na #wozekwidlowy? Jak wygląda szkolenie, ile trwa? Jak wyglądają egzaminy państwowe i ile kosztują? Słyszałem, że na egzaminie praktycznym wystarczy podnieść paletę i położyć gdzie indziej.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach