@gfgfgfa: A stosujesz w końcu jakiś lek? Nadal się diagnozujesz i czekasz co pewnego powie Ci specjalista, czy już z czymś kombinujesz? Ja zakoli wprawdzie nie mam, ale liczba włosów na mojej głowie woła o pomstę do nieba. Od ponad 3 miesięcy leci minoksydyl i poprawa jest, ale wiadomo że zanim wejdzie na długość, to z rok trzeba poczekać.
@gfgfgfa: O, to już masz za sobą badania krwi, fajnie :). Napisz co z hormonami jak dostaniesz świstek. Ja chciałam robić na własną rękę, ale jednak poczekam na wizytę u endokrynologa, zawsze jakaś szansa że mnie wyśle do szpitala i przycebulę. Pokładam spore nadzieje w tym, że coś mi wyjdzie w badaniach i wyląduję na jakichś antyandrogenach, co usprawni leczenie.

Alpicort może powodować linienie na zasadzie wypychania włosów, które i tak
Mirabelki, polećcie mi jakiegoś zajebistego fryzjera w Lublinie (jeśli jakiś serio zajebisty, to może być też Rzeszów), który rozjaśni mi włosy ze średniego brązu do jasnego blondu, jak najmniej je przy tym niszcząc. Myślę też nad podcięciem, bo ostatnim razem robiłam to sama, wiążąc je w dwa kucyki i je odcinąc, więc teraz jest troszkę krzywo XD fajnie by też było gdyby nie wyczyścił mi przy tym portfela.
Z góry dziękuję bardzo
@penquin Ja miałam łupież przez HS. Zmieniłam szampon na inny, jakikolwiek, nawet nie przeciwłupieżowy, i łupież zniknął. Spróbuj najpierw zacząć używać delikatnego szamponu i po tygodniu zobacz czy są zmiany. Jeśli rzeczywiście nadal masz łupież to przezuc się np na syoss męski przeciwłupieżowy. Ale no najpierw proponuję delikatny szampon żeby Ci skóra trochę odetchnela
No elo, szczególnie #rozowepaski. Mam #pytanie ( #pytaniedoeksperta) : CO OSŁABIA SKÓRĘ GŁOWY? Co jej szkodzi?
Od kilku lat mam łojotokowe zapalenie skóry głowy, teraz się zaostrzyło i przypomina łuszczyce (byłam u dermatologa). Dostałam leki itp, ale tak się zastanawiam co oprócz kosmetyków i pielęgnacji (nieodpowiedniej ?)może szkodzić skórze głowy? Wiem, że powinnam cały czas używać aptecznych szamponów, ale różnie bywało, dlatego pytam się o pozostałe czynniki ryzyka? Urazy mechaniczne?
@MrsHyde: dostałam na problemy skóry głowy zoxiderm. Może Tobie pomoże też. Używam dwa razy w tygodniu, dermatolog kazała trzymać to na skórze głowy 10 minut.

Co do tego co może pogorszyć stan, mogę powiedzieć tylko po sobie, że grzyby, zła woda, zła dieta... Warto sprawdzić czy masz alergie pokarmowe. Poproś lekarz rodzinną o skierowanie na badania pod kątem uczuleń, w tym właśnie pokarmowych.
Jak drapałam skórę twarzy to właśnie też przez
@MrsHyde podstawa to dobry szampon, większość drogeryjnych wysusza mi okrutnie skórę głowy. Kiedyś fryzjerka poleciła mi ten szampon i o dziwo spisuje się nieźle, na początku mialam wrażenie że przetluszczaja mi się mocniej włosy ale po kilku myciach się ogarbelo i ustąpił mi o wiele problem z sucha skórą
@daviiid no tak, zawiera proteiny, witaminy, tłuszcze i wiele innych substancji odżywczych. @ililmil Calcium panthoteicum jest często stosowane przy wypadaniu włosów, ale połączyłabym to z prepatem bogatym w aminokwasy siarkowe, cynk, witaminy z grupy B i być może żelazo, jeśli masz niski poziomtego pierwiastka. Do tego dobrze coś wcierać. Już samym masażem pobudzasz krążenie w skórze głowy. A krew dotarcza tlen i substancje odżywcze włosom.
@Marcinowy: Cena spoko, kwestia ile taka peruka się utrzymuje w "dobrej kondycji", kwestia mycia głowy, wpływ światła słonecznego na włosy itp. Peruka zrobiona z prawdziwego włosa , a skąd włos ma brać minerały, wartość odżywcze czy coś jak nie wyrasta z głowy? Wydaje mi się , że rozwiązanie dobre ale na chwile