Dawno się tyle nie namęczyłem by odpalić jakąś grę. Wszystko dlatego, że uparłem się by całość ruszyła czysto natywnie na moim retro sprzęcie z Windows 98, bez DOSBox'ów i rozwiązań dla słabych psychicznie ludzi pozwalających ogarnąć sprawę w minutę.
Była to pierwsza gra jaką miałem zainstalowane na pierwszym komputerze otrzymanym po komunii niecałe 30 lat temu, więc chciałem nieco bardziej odtworzyć to doświadczenie sprzed lat xd
Sama gra po instalacji ruszyła z
Była to pierwsza gra jaką miałem zainstalowane na pierwszym komputerze otrzymanym po komunii niecałe 30 lat temu, więc chciałem nieco bardziej odtworzyć to doświadczenie sprzed lat xd
Sama gra po instalacji ruszyła z
































P.S.
Odpalasz w trybie MS-DOS z poziomu Windowsa, czy ponownie uruchamiasz komputer w trybie MS-DOS poprzez start?