Może mi ktoś wyjaśnić, jaki jest sens wojenki kuców #windows vs #linux w czasach, gdy w 3h postawisz sobie dualboota i jako tako skonfigurujesz oba środowiska? Przecież to logiczne, że jeden system jest lepiej przystosowany do x, a drugi do y
Chce sobie pograć w gierki czy wydrukować plik bez p---------a się, siadam na Windowsa. Chce sobie poprzeglądać internet, napisać kilka linijek kodu, etc. to siadam na Linuxa.
Chce sobie pograć w gierki czy wydrukować plik bez p---------a się, siadam na Windowsa. Chce sobie poprzeglądać internet, napisać kilka linijek kodu, etc. to siadam na Linuxa.




























Sprawa jest taka, potrzebuję wyświetlić coś na TV z chromecasta.
Jest to plik który musiałby się sam przewijać, zmieniać strony/arkusze i tak w pętli.
Wpadłem na pomysł, że pójdę w makro i napisałem makro które to ogarnia.
Teraz idąc dalej, przydałoby się aby działało ono tylko w jednym otwartym oknie programu.