"Dwa samochody i człowiek który umarł"
Żył sobie człowiek, od ust odejmował.
Gdzieś grosza przytulił, za pazuchę chował.
Nie był jeszcze stary ale już nie młody.
Dla swojej wygody kupił samochody.
Żył sobie człowiek, od ust odejmował.
Gdzieś grosza przytulił, za pazuchę chował.
Nie był jeszcze stary ale już nie młody.
Dla swojej wygody kupił samochody.

























Firanka
Otworzyłem okno, a firanka
pofrunęła ku mnie,
jak Anka
w trumnie.