Mysle, ze wiersz w Sam raz na 1 Listopada

Stanisław Grochowiak
Płonąca żyrafa

Tak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak dobrze Mogę zbierać
Jagody w lesie
Myślałem
Nie ma lasu i jagód.

Jak dobrze Mogę leżeć
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Julian Tuwim - protoplasta "pasty".

"Pasta z dziejów ludzkości"

Spotkali się w święto o piątej przed kinem
Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Odbicie w kiosku, grube zmarszczki na powiece święcą,
Wyglądam jakbym lat miał jakieś siedemdziesiąt,
Zamiast Wisły widzę wieżowce, tak się mężnie piętrzą
Wtem uderza mnie olśnienie dosyć niebotyczne
W spowolnieniu tkwiłem przez skłonności neurotyczne
Życie jednak było nieco szybsze"
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomyślałem nad taką trochę koncepcją literacką. Taki realistyczny wiersz. Taki co by oddawał ducha człowieka w sposób przystający do czasów. Na przykład:

Zapomniałem zjeść

Nie wiem kiedy zapomniałem że muszę jeść
Po prostu zapomniałem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach