Ale się nazarlem, zaraz się porzygam. Co święta to samo. J----y hedonizm. Ogólnie to trwa już od miesięcy, bo jestem na cyklu masowym i już ciężko mi wbić wyżej. Rzadko dochodzę do tego etapu, ale teraz tęsknię za byciem głodnym i redukcją autentycznie.

Chyba już jestem stary i mam za mało enzymów trzustkowych bo od 16 nie mogę kurde strawić tego co zjadłem ale było tego w cholerę.

#mirkokoksy #
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KartonZkartonu: No, niecałe, tak 87,5, ale mam jeszcze tydzień ostrej masówki to może na 89 wbije. W każdym razie to już za dużo i czuję się ocieżały. Optimum dla mnie to 81 kg gdzieś po wycince, no ale za to są wyniki na ciężarach.
  • Odpowiedz
#wielkanoc #ciekawostki #krakow

Siuda Baba – dawny, polski zwyczaj ludowy obchodzony w Poniedziałek Wielkanocny, który współcześnie zachował się jedynie w podkrakowskich wsiach. Siuda Baba to mężczyzna przebrany za usmoloną kobietę w podartym ubraniu. Chodzi od domu do domu w towarzystwie Cygana i kilku krakowiaków, zbierając datki i szukając młodych panien, by wysmarować je sadzą.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej!

Wiem, ze ten temat byl tu dawno temu poruszany, ale niestety nic nie moge znalezc.

U mnie w domu rodzinnym na Podkarpaciu w Wielkanoc robilo sie bardzo prosta "salatke" z roznymi rodzajami wedlin. Przekladalo to się startym chrzanem, jajkami na twardo i polewalo octem. Podobno, moja babcia zalewala to jeszcze czerwonym barszczem.

Moja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KondominiumKatoSocjalistyczne: Przede wszystkim problem z religiami jest taki, że z nieskończonej puli cech tworzą skonkretyzowany twór. Jeśli przyjmiemy kreacjonizm to nie znaczy to, że absolut wykreował też prawa moralne, że stworzył życie po życiu i że stworzył ludzi.

Mogę powiedzieć, iż istnieje Bóg, który nagradza za jedzenie lodów czekoladowych oraz noszenie żółtych sznurówek, ale jego istnienie jest tak samo wiarygodne jak istnienie Zeusa, Jahwe, Allaha itp.
  • Odpowiedz
Zostałam na święta sama w mieszkaniu. Kazałam niebieskiemu jechać do rodziny a sama zostałam odpocząć. Wykopki by płakały że są same na święta a ja się czuje jak na urlopie! Nie muszę gotować obiadków (mi wystarczają kanapki), na spokojnie posprzątałam mieszkanie, pograłam we wszystkie możliwe gry które mam na kompie, układam puzzelki, oglądam serial, śpię do której chce i nikt mi nie jojczy ze robię sobie drzemkę 2h w ciągu dnia. <3
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykopki by płakały że są same na święta


@Kanarynka: ale to nie jest samotność, tylko czas dla siebie. Generalnie też taka prawdziwa samotność- nie pisze o odpoczynku od siebie- objawia się bardziej w Boże Narodzenie- ciemno, długa noc, czas podsumowań.
  • Odpowiedz
Kurde, jak ja nie lubię świat i zawsze to jest tak nieprzyjemne dla mnie. Jestem z katolickiej rodziny i zawsze dużo konserwatywnego gadania o związku, planach na przyszłość i dziecku.

No, albo ogolnie udawanie, że ktoś chce usłyszeć co mam do powiedzenia, a tak na prawdę to tylko, żebym jak najszybciej skończył i samemu paplać, albo ja udający, że mnie interesuje co ktoś ma, a jak nic nie gadam to "co tak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach