Być może zastanawialiście się, dlaczego właściwie tłum żądał uwolnienia Barabasza. W Biblii czytamy, że tłum został podburzony. Czy jednak tak łatwo przekonać tłum, żeby uwolniono groźnego mordercę a zabito niewinnego, kilka dni temu radośnie witanego na ulicach Jerozolimy? Jakie argumenty miałyby zostać użyte?

Odpowiedź jest właśnie w Biblii, ale niestety nie w popularnej w Polsce Biblii Tysiąclecia. Przeczytamy w niej, że Barabasz był zbrodniarzem (J 18, 40). Nie jest to dobre tłumaczenie. Popatrzmy
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zarowka12: Ale przecież w tym fragmencie Barabasz jest określony jako λῃστήσ. A więc w sumie jako rabuś. Jako zbrodniarz też można przetłumaczyć. To z ewangelii synoptycznych dowiadujemy się reszty. I faktycznie, u Marka przeczytamy, że Barabasz ἐν τῇ στάσει φόνον πεποιήκεισαν - w powstaniu dokonał morderstwa. To tłumaczenie angielskie jest błędne; zresztą inne tłumaczą jako „robber”. Wulgata tez daje „latro”.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@jmuhha: nie wiem, to jakiś magiczny proces który zachodzi w nocy po wymieszaniu i doprawieniu składników... babcia tak mówiła zawsze, ale już jej raczej nie dopytam o to ;)
  • Odpowiedz
Ech, liczyłem że #koronawirus przy okazji #wielkanoc uwolni moje introwertyczne, nieasertywne ego od konieczności udziału w spotkaniach na które nie mam ochoty, a tu od południa muszę rodzinie tłumaczyć, że "nie, nie wdzwonię się na wideokonfę przy śniadaniu". Dobrze że bombelek lvl 2 trochę ułatwia produkcję wymówek :D
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach