#oswiadczenie #wiatr U mnie wczoraj prawie 120km na godzinę, zero damedżu, dzisiaj spokojnie, tyle co popadało, akurat biegałem, zmokłem. Święta będą szare i brzydkie, ale przynajmniej chałupa stoi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach