co ja odwaliłem dzisiaj

godzina 7, budzi mnie #rozowypasek
kurczę, tak rano, nigdy tak nie wstaję w sobotę
co robić ze swoim życiem
idę na rower no bo co
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki strachuem.
Pije sobie piwko i griluje. Po dluzszej chwili siegam po puszke z piwem i prawie biore łyka.
Prawie. Coś mnie podkusiło żeby zajrzeć do środka. Patrze a tam albo osa albo cos w tym rozmiarze. Odruchowo odrzucilem puszke.
Ale bym sie napił piwa z robakiem...
#coolstory #whocares
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Kiedyś będąc na Wolinie, przy porannym kacu popijalem sobie energetyka, W międzyczasie gadając ze znajomymi i palac fajkę. No i nie zauważyłem osy i wziąłem łyka. Na szczęście zatrzymała się w paszczy i ja wyplulem, Ale i tak u---------a mnie w warge. Miałem spuchniete pół ryja, Ale dobrze ze nie stało się nic gorszego. A po okladzie z cebuli i to zeszło ;)
  • Odpowiedz