Na ten weekend miałem zaplanowany od jakiegoś czasu wyjazd do #budapeszt , jednakże strona rządowa podaje, że żeby wjechać na teren #wegry trzeba pokazać negatywny test na koronawirusa. Z kolei gościu od AirBnB mówi, że pierwsze słyszy i o niczym takim nie wie. W związku z tym jest może ktoś, kto jechał w ostatnim czasie samochodem do Węgier i jest w stanie powiedzieć jak to tam teraz wygląda?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@francuskie: no i już zaczyna się robić drogo. Na początku była mowa o tym, że w Europie będzie kosztował 10k euro. Później że 15k euro. Teraz edycja limitowana w przedsprzedaży 17,8k euro.... czuję że zanim pojawi się u nas, to bazowa wersja przekroczy 85k zł...
  • Odpowiedz
Wiedziałem, że wczesnośredniowieczni Węgrzy byli koczownikami, którzy przybyli do Europy w IX w. i mocno dawali się we znaki wszystkim sąsiadom, ale nie zdawałem sobie sprawy, że ich najazdy sięgały Francji, południowej Italii, czy Al-Andalus. Nieźle sobie poczynali w przeszłości.

Szkoda, że źródła na temat bitwy na Lechowym Polu z 955 r. są tak skąpe, jestem ciekawy w jaki sposób ciężka, niemiecka jazda zdołała rozbić i zadać poważne straty masie lekkozbrojnych, konnych
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Trybun_Plebejski: Ludzie chcący granic jak za I RP/Królestwa Węgier to raczej tylko margines.

Margines fanatyczny, ewentualnie konsekwentnie w każdym przypadku przeceniających znaczenie tradycji państwowści i przekonany, iż koncepcja jeden naród-jedno państwo ssie.

Węgry, co swoją drogą jest też tematem tego obrazka, zostały okrojone również z ziem gdzie Węgrzy stanowili większość populacji, w pełnej łaczności z resztą kraju.

Polacy nostalgizują głównie za utraconymi obszarami etnicznie mieszanymi (polsko-ruskimi) przed stalinowską wędrówką ludów
  • Odpowiedz