Rączka moim zdaniem jest x100 lepsza


@Proktoaresor: Szukałem ostatnio, dlaczego w anglojęzycznej wersji jest Thing, a nie nazwa związana z ręką, jak u nas. Chodzi o to, że pierwotnie Rączka nie była jedynie samą dłonią. To była osoba tak straszna z wyglądu, że nikt nie mógł na nią patrzyć, więc musiała być ciągle w ukryciu. Przedramię było jedynym elementem jego ciała, na które można było patrzeć. Dlatego nazywali go jako
  • Odpowiedz
Obejrzałem, dobry serial. Oczywiście najlepszym był główny wątek potworka bo cała otoczka to zwyczajna Teen drama, ale muzyka i klimat dają radę. Dobra gra głównej aktorki, a także cała reszta zagrała fajne postaci no może poza wujaszkiem Festerem, bo wypadł słabo, nie miał polotu do postaci granej przez Christophera Lloyda ani nawet do tego z serialu live action z Fox Kids.

Fajnie, ale też dziwnie, że do minimum udało im się ograniczyć
StraznikZawartosci - Obejrzałem, dobry serial. Oczywiście najlepszym był główny wątek...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I co ja mam oglądać po "Wednesday"? Nie lubię tematów harropotterowych, czy innych teendrama, ale historia młodej Adamsówny wciągnęła nieźle. Duża w tym zasługi obsady aktorskiej, w czym prym wiedzie właśnie główna rola zagrana przez Jenny Ortegę.

W sumie jak się przyjrzeć to nie ma w tym serialu nic niezwykłego, ale te detale zsumowane dają całkiem fajny wynik.

#netflix #wednesday #seriale
gramwmahjonga - I co ja mam oglądać po "Wednesday"? Nie lubię tematów harropotterowyc...

źródło: comment_1669714943cvdEvOTKLVxOZPGZaxlQZs.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spodziewałem się trochę jazdy bez trzymanki, czarnego humoru, jest wręcz za spokojnie, przewidywalnie. Ale to też pewnie zasługa marketingu pt. "Tim Burton".
Na plus na nowe wydanie Wednesday, śliczna i p----------a, pasuje do roli.
Mam nadzieję, że serial się dobrze sprzeda i drugi sezon dostanie więcej hajsu na cgi i lepszy scenariusz, bo zagadka kryminalna to wielkie xD

#wednesday
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie no, po Burtonie #wednesday spodziewałem się czegoś innego, tymczasem dostałem nastolakowy woke szajs, jakich wiele ( ͡° ʖ̯ ͡°)


#netflix
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyczuwam w Jennie Ortedze nową Burtonowską maskotkę. Scena taneczna z 4 odcinka to prawdziwy guilty pleasure, albo po prostu czysty pleasure ʕʔ
Widać rękę Burtona w kreacji kolejnej goth ikony, jak Lydia w Beetlejuice w wykonaniu Winony Ryder.

#wednesday #netflix
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@guest: Jesteś fanem blackpilla i cię obraziłem? Należysz do grupy kuców i fanów korwina? Naśmiewałem się z ciebie za twój antynatalizm? A może jesteś liberałem, którego za coś skrytykowałem? Ja tu dużo ludzi obraziłem i wyśmiałem, z czego to mogło być sprzed kilku dobrych lat, kiedy miałem inne poglądy.
  • Odpowiedz
Bardzo fajny serial. Ogólnie od czwartego odcinka już trochę przewidywalny jak to, że na wykopie zaraz ktoś się zesra na widok czarnoskórej osoby.

Główna bohaterka sztos. Troche w---w, że za bardzo pocisneli w ten wyścig kto pierwszy „zaliczy” Wednesday. Mogli też ogarnąć bardziej te cgi bo miejscami wygląda słabo jak na dzisiejsze lata.

Najbardziej podobała mi się scena taneczna. Ogólnie czuć było klimat tego serialu. 7/10
#wednesday
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach