Witam Mirków z tagu #wazektomia O:-) Zawitałem dzisiaj do Bociana w Katowicach na podstawowe badanko po 14 miesiącach od zabiegu u dr Kulika. Jako, że zawsze wolę być pewien, to wykonałem kontrolne badanie w znanym już przeze mnie pokoiku ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zanim dojechałem do domu (40km) już miałem wynik na panelu pacjenta - oczywiście pozytywny - brak plemników ( ʖ̯
kotlett - Witam Mirków z tagu #wazektomia O:-) Zawitałem dzisiaj do Bociana w Katowic...

źródło: comment_16703520066Yjff6DzOAj13hyYFFhPpU.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania Nie warto.. Te domowe testy są w stanie sprawdzić czy masz >15mln plemników na cm3 czy mniej - i tylko tyle. W klinice sprawdzą dokładnie pod mikroskopem ewentualną ilość i ruchliwość. Strata kasy, bo dalej będziesz miał z tyłu głowy, że jednak może coś zostało ;-) Tak jak przedmówcy - weź opcję tylko na ilość i ruchliwość - zapłacisz ~100 zł w dużym mieście.
  • Odpowiedz
  • 1
@Krecik_Cygan: 0 dolegliwosci - same korzyści. ;)
Raz do roku robiłem sobie badanie na obecność plemników (tak dla pewnosci), chociaż teraz już chyba dobijam do 2 lat od ostatniego badania. I staram się raz w roku iść do urologa na USG jajec. :P
Na podstawie swoich doświadczeń - polecam.
  • Odpowiedz
@Krecik_Cygan: jak wyżej - same korzyści. Ja badałem się jeszcze niecały rok po zabiegu, bo jeśli miałaby nastąpić rekanalizacja, to zazwyczaj w ciągu pierwszych miesięcy po zabiegu.

Jedyna "niedogodność" to ziarniniaki nasienne (drobne guzki/grudki - reakcja układu immunologicznego na plemniki w miejscu, gdzie nie powinno ich być), ale w niczym nie przeszkadzają i nie bolą, jedynie da się je wymacać.
  • Odpowiedz
WierzgającaAlpaka: Plan jest mega dobry.
Wszyscy, którzy tu moralizują byliby pierwsi, zeby cię wyśmiać za wyglad/przegryw gdyby cie znali w prawdziwym zyciu. Nie podoba im się, że brzydcy ludzie czają bazę, że są źle traktowani za wygląd, bo można było takiego faceta wykorzystać i zmanipulować, a tak jak jest świadomy społecznych interakcji to już nie da się tak łatwo wykorzystać.
Sam myślę zrobić zabieg i nic nie mówić nikomu.
Jako brzydki
  • Odpowiedz
@polwac: dzwoniłem 7 października, zabieg na 28 października w katowicach, z tego co mówił, to zabiegi w katowicach robi jak się uzbiera liczba chętnych, najczęściej co dwa tygodnie. W Warszawie pewnie cześciej.
  • Odpowiedz
FrasobliwyOgrodnik: Robiłem to niedawno na własne potrzeby, nie do anonimowego dawstwa, ale zapoznawałem się z procedurą. Koszt jakieś 1400zł z badaniami, w tym jeden rok przechowania.
Jeśli chcesz być anonimowym dawcą to trzeba zrobić wcześniej więcej badań tj. grupa krwi, badania genetyczne, HIV itp. Ogólnie to bank daje Ci jakieś 10 stron regulaminu i kilka formularzy do wypełnienia. Odpowiedzi na te wszystkie pytania co zadałeś są w tym regulaminie.
A i
  • Odpowiedz
@Niechcemisie89: po miesiącu możesz się już pokusić o wykonanie pierwszego badania. Tydzień to bezpieczny termin na rozpoczęcie współżycia. Ja pałowałem Wiplera już wieczorem w dzień zabiegu, ale ogólnie odradzam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Cesarz12345: napisałem do Siwika, podesłałem mu wyniki badań. Stwierdził, że doszło do rekanalizacji i trzeba się umówić na poprawkę. Ustaliliśmy datę i zrobił mi zabieg raz jeszcze gratis. Tylko to było w 2008 roku, z kolei pod koniec 2021 roku odezwał się do mnie na priv @EoTrojano zapytać o rekanalizację i u niego Siwik za poprawę swojej fuszerki zaśpiewał 1500 złotych. Jak się sprawa zakończyła nie wiem.
  • Odpowiedz
Hej mireczki z tagu, dzisiaj chciałem sobie ten zabieg zrobić i wybrałem klinike wazektomia.com. Na miejscu standard czyli papiery, majty w dół i na kozetkę. Niestety operacja wnętrostwa którą miałem chyba w 97 roku (jako dziecko) mnie zdyskwalifikowała do tego zabiegu w znieczuleniu miejscowym - lekarz powiedział, że prawdopodobnie są zrosty i ten zabieg będzie ekstremalnie bolesny, bo on musi coś z tymi nasieniowodami robić zanim to znieczulenie poda. No faktycznie lewe
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Antorus Tak jak napisał kolega @Mayfield - Metoda różni się tylko sposobem "obróbki" nasieniowodu. Dodatkowo lekarz relokuje go w worku, więc jeśli masz tam jakieś zrosty, to chyba tylko stół, bo chirurg będzie miał z tym trochę roboty, żeby je uwolnić. Zadzwoń, skonsultuj, ale w takiej sytuacji ja bym nie ryzykował - powodzenia!
  • Odpowiedz
Nie ryzykuj. Lekarze od nich akurat mają duże doświadczenie, także wiedzą co mówią. Może znajdziesz kogoś kto się podejmie, tylko możesz sobie zrobić więcej kłopotu niż jest to warte. Jak przy samym dotyku już Cię boli, to standardowo raczej nie pójdzie.
  • Odpowiedz
@Niechcemisie89: Przez kilka dni jest niezalecany wysiłek fizyczny
https://www.wazektomia.com/po-zabiegu-wazektomii

Bezpośrednio po zabiegu można prowadzić samochód nie ma żadnych przeciwwskazań. Od dnia następnego nie zalecamy specjalnego oszczędzania się. Oczywiście ciężki wysiłek w pracy czy trening sportowy (np.: długotrwała jazda na rowerze, tenis)nie jest zalecany przez te kilka dni. Dotychczas nie stosowaliśmy żadnych zwolnień lekarskich nie było takiej potrzeby. Gdy mija doba kontaktujemy się wzajemnie rozmawiając o tym, jak minęła pierwsza doba
  • Odpowiedz