Eh, muszę to zrobić. Te walentynki mnie dobijają. Obiecują dziewczynę od kilku lat i nic. Przychodzę z moją mordą na apkę randkową. Zobaczymy co samotne dziewoje na to powiedzą. Jestem aktualnie jedyną osobą, która bez czyjejś litości nie da sobie rady, bo reszta już ma kogoś. Miałem nie zakładać profilu ale walić to. Wrzucam moje foty i wpadam do tego gówna zwanym szansą na miłość. Po 16 opiszę wam co i jak.