MIreczki pamiętacie swoje pierwsze wagary?

Ja na swoje wyruszyłam jako 8-latka namówiona przez koleżankę. Plan był precyzyjnie przemyślany. Ucieczka z ostatniej lekcji religii, wyjście ze szkoły tylnymi drzwiami, papucie schowane tak by nie przeszkadzały, no i oczywiście prowiant w postaci maczug i kolorowych oranżadek w proszku.

Z perspektywy czasu kompletnie nie rozumiem czemu na miejsce ucieczki wybrałyśmy plac zabaw przed blokiem, w którym mieszkałyśmy.
Pamiętam moje zdziwienie, gdy zobaczyłam wracającą z zakupów mamę i
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wredna_pomarancza: Ja na pierwsze prawdziwe wagary zacząłem chodzić w liceum, konkretnie to nie chodziłem przez miesiąc czasu na język polski. Ogólnie byłem w liceum najlepszym "humanistą", z polaka same 5 i 6, wypracowania czytane jako wzór dla klasy. Pewnego razu babka kazała nam wykuć na pamięć jakiś kawałek tekstu, nie wiersz tylko zwykły fragment pisany prozą. Nie pamiętam co to było, ale powiedziałem, że to bez sensu i nie przyszedłem
  • Odpowiedz
Jutro kreatywne wagary. Nie przepadam za bezmyślnym włóczeniem się po mieście. Znajomy poprosił o pomoc w rozebraniu bety tam jakiejś siódemy xd nie znam się na tym. Jutro wrzucę zdjęcie owocu pracy.

#oswiadczeniezdupy #wagary
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O gurwa, co te amerykańce i ich kraj wolności.

W miejscach, gdzie bywali wagarowicze n----------ą takie znaki, które zachęcają ludzi do dzwonienia i zgłaszania że jakieś łebki są poza szkołą.

Później przyjeżdża specjalny oddział policji i ich zgarnia :>

Brak
msichal - O gurwa, co te amerykańce i ich kraj wolności.

W miejscach, gdzie bywali w...

źródło: comment_rC1vsiZIj8vcUbnA2PnQh1pnqpqhQeRp.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@msichal: A ja nie widzę niczego złego w tym, że istnieje. Jest coś takiego jak przymus szkolnictwa, a wyłapywanie wagarowiczów to akurat nic złego - po pierwsze, dla ich dobra, po drugie, dla ochrony porządku, po trzecie, zapewnia niezbędną nutkę adrenaliny dla "zbiegów" :).
  • Odpowiedz
Musze sie Wam do czegos przyznac, jestem zlym czlowiekiem. Zamiast pojechac do #techbaza jade do #rozowypasek uczyc sie na zaliczenia bo dzis mam tylko Witryny i aplikacje oraz Sieciowe systemy operacyjne, a notatki i tak dostane na maila. Zaliczyc musze do konca lutego, mam 8 przedmiotow do zaliczenia a za dwa tygodnie zaczynaja sie ferie zimowe. T_T #nauka #wagary #problemywspolczesnegotechnika
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siwyusek: jako starszy kolega który miał dużo nieobecności powiem Ci ze możesz mieć jedynki ale jeżeli nie masz nieobecności to nauczyciel będzie łaskawy bo widzi że nie masz go w dupie a jeżeli chodzisz na laby to jesteś z góry skreślony
  • Odpowiedz
@Lukas77986: No nie teraz, ale jutro z samego rana zadzwoń, że Cię nie będzie. Jak byłam na praktyce i miałam UZ to tak właśnie zrobiłam raz, jak mi nagle coś wypadło i nie mogłam się pojawić w firmie.

Ale ale, zrobisz jak chcesz.
  • Odpowiedz
#studbaza #wagary

Chyba dzisiaj wagary sobie zrobie i nie pojde na cwiczenia. Mam od kogo odpisac, a jakos mi sie nie widzi isc na zajecia z bagazem 30kg, po podrozy z kilkoma przesiadkami. E tam pierwsze cwiczenia, matryce liczyli, to umiem :3
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach