Jadąc dzisiaj samochodem słyszałem taką wypowiedź eksperta w sprawie #afera #vw
"Nie ma zagrożenia życia i zdrowia dla użytkowników samochodów z koncernu VW"
pogrzebali tylko w trakcie testów przy oprogramowaniu (co robi pewnie każdy), a ludzi trzeba upewniać że ich ukochana B6 w tedeiku nie zrobi im kuku?

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skandal niby jest, ale nie spodziewam się nagłego spadku zainteresowania autami Volkswagena, zwłaszcza w kraju, gdzie FAPy i DPFy wywala się na masową skalę, czyli u nas. Klienci i tak wiedzą, że trzeba było oszukać ekoterrorystów, by wypuścić na rynek taniego w spalaniu diesla. Dodatkowo, kwestia szkodliwości emisji CO2 jest nadal mocno dyskusyjna. Podobnie jest z cząstkami stałymi spalin, czyli sadzą "Istnieje wiele badań naukowych sugerujących, że wdychanie powietrza zawierającego sadzę
pogop - Skandal niby jest, ale nie spodziewam się nagłego spadku zainteresowania auta...

źródło: comment_zu81YPcROZTiNaPQerBcHfsMpOezVEzj.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bidzej: a Francuzi akurat w dieslach osiągnęli mistrzostwo spalania XD Nowe 1.5 dci w megane, clio i lagunie sprawują się doskonale. Clio IV pali średnio 3,9 l/100 km XD
  • Odpowiedz
Czy tylko ja uważam, że - pomijając kraje, w których grozi zatrzymanie dowodu rejestracyjnego - klienci Volkswagena mają głęboko w dupie coś takiego, jak wpływ auta na środowisko? xD
#vw #volkswagen
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach