Co ten #vivaldi odwala? Po paru minutach korzystania dysk, zaczyna mielić tak, że się nie da wytrzymać. Po zamknięciu zostaje proces w tle, który trzeba ręcznie ubić i dopiero wtedy dysk przestaje hałasować i zwalnia się zajęty RAM:/
Mam najnowszy snap.
Mam najnowszy snap.


















Wyskakuje mi komunikat o aktualizacji do nowszej wersji. Pobiera się, instaluje, resetuje - patrzę w informacjach i jest ta najnowsza dostępna wersja.
Resetuję komputer i... Wszystko od nowa. Stara wersja przeglądarki, znowu powiadomienie o instalacji. Co się dzieje? Tak jakby mi się z jakiegoś cache wczytywało to po restarcie...
Windows 10, vivaldi 1.2.490.39 () (32-bitowa)
Dziękuję!