Pamięta ktoś sprawę Kajetana Poznańskiego (notabene też studiował na UW), który przypadkowej osobie obciął głowę i próbował zjeść jej ciało? Bardzo podobna sprawa, choć tam sprawca próbował uciec, a ten tego nie próbował.

Kajetan Poznański tłumaczył coś w stylu, że chciał spróbować czy da radę to zrobić.

Tutaj pewnie będą podobne "motywy".

Nie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@waro: Dokładnie, osobowość psychopatyczna występuje w pewnym % społeczeństwa i niewiele można na to poradzić. Większości takich ludzi udaje się w miarę normalnie funkcjonować, ale raz na jakiś czas trafia się kwiatek żądny przygód i dochodzi do tragedii.
  • Odpowiedz
@waro: Działanie Kajetana P. mimo wszystko było w jakiś sposób uporządkowane. Tutaj wygląda to trochę inaczej. Bieganie z siekierą po kampusie uniwersyteckim? Stawiałbym na zaburzenia świadomości, ale to już biegli ocenią.
  • Odpowiedz
#warszawa #uw
Rektor Uniwersytetu Warszawskiego prof. Alojzy Nowak zdradził, że 22-latek, który dokonał makabry na kampusie UW był "bardzo dobrym licealistą i studentem"

Dzień dobry mówił...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sesa_sebix: podobno jak wychodził z uczelni to ta babka go z barka popchała poszedł do domu, zabrał sikiere i ją zatrzasnął - uwierzysz? Na pewno 12 godzin po wydarzeniu będziesz znał motyw. I na pewno gość jak powie, ze motywem było działanie socjopatyczne z nawiązaniem patriotycznym, bo zaraz są wybory i chciał narobić trzody to nikt o tym nie powie na tle publicznym - oczywiście to co napisałem to wymysł
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaciukanie kogoś siekierą na kampusie wykracza poza wszelkie kategorie i powiązania,


@archubuntu: a jednak terrorystami w ostatnich latach okazują się osoby mniej lub bardziej powiązane z konfederacją.
  • Odpowiedz