Przykład polskiej myśli biurokratycznej z życia wzięty.

Próbuję wynająć salę gimnastyczną w szkole w celach rekreacyjno-sportowych, czyli po prostu pograć ze znajomymi w piłkę nożną lub inny sport. Napisałem maila do kierownika administracyjno-gospodarczego szkoły(sama nazwa stanowiska wskazuje na powagę sytuacji), czy będzie możliwość wynajęcia sali już w tym tyogdniu. Oto co uzyskałem w odpowiedzi:


Czyli sala gimnastyczna będzie pusta, szkoła nie zarobi, my nie pogramy, bo jakiś urzędas nie będzie miał czasu, żeby
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@teomo: Nie no, może radca będzie szybki ;) U mnie było jakoś tak, że trafiło to do radcy jak ten był na urlopie, potem nie mógł znaleźć umowy i tak się przeciągnęło, że prawie miesiąc czekałem... Ale jak wszystko będzie ok, to myślę że max w 2 tygodnie się powinien wyrobić.
  • Odpowiedz
Trzy dni kopania sie z urzędem gminy (i strona internetowa) o wyrobienie profilu zaufanego ePUAP i w końcu udało sie załatwić - tyle ze po znajomosci :) Za pierwszym razem założyłem konto (nie bez problemów - smsy potwierdzające przychodzą raz na 20 prób), ale w gminie okazało sie, ze wpisałem "n" zamiast "ń" w nazwisku i nie potwierdza mi. Pózniej modyfikacja nazwiska na stronie i ponowna wizyta w gminie - tym razem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piwniczak: do kogo masz pretensje że nie umiesz wpisać obu imion i poprawnie nazwiska? Do urzędu? A może do szkoły, bo przepuszczali z klasy do klasy takiego nieuka, który nawet nie potrafi bez błędu napisać swojego imienia i nazwiska.
  • Odpowiedz