Pamiętam, że dziwnie się czułem, gdy widziałem początki Della na youtube. Porównywałem go do Gonciarza - definicji sukcesu na portalu youtube.com. Obydwoje opuścili swoje gniazdo (tvgry.pl) i zaczęli działać na własną rękę. Dell jawił mi się jako dziecko gorszego Boga, taki nie bardzo into youtube... zwłaszcza, że definicją sukcesu na youtube jest rock/rojo/gonciarz/wardęga. I bang. średnia wyświetleń 200 tys. za materiał z napracowaniem.

Fajnie wiedzieć, że dobre, merytoryczne materiały są doceniane przez
Papilon - Pamiętam, że dziwnie się czułem, gdy widziałem początki Della na youtube. P...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciężko mi ich porównywać Dell robi materiały mimo wszystko o dość wąskim spektrum tematycznym, są świetne ale nie dla każdego... Gonciarz z kolei rozmienił się już dawno na drobne i spektrum do jakiego trafia jest dość szerokie mamy tu kulturę, podróże, trochę gadżetów i technikalii, czasem zachaczamy o tematy poważne a innym razem o zwykłą komerchę czy po prostu spot reklamowy zrobiony z głową dla jakiejś większej firmy. Mimo to myślę, że
  • Odpowiedz
@Qwertyzxcv: Mam tak samo, wiedza to jedno, a charyzma czy wyjatkowosc to cos innego, bananowy janek to ciepla klucha, a nrgeek ma malo kiedy cos ciekawego do powiedzenia.

Krokiet bez wonziu to takie nerd party bez polotu i finezji.
  • Odpowiedz
@kopaka: Typ wspomina o Ragnaroxie i na nim opiera swój materiał, zresztą rodzimy youtube drze z anglojęzycznych na potęgę i szczerze mnie to nie dziwi, wystarczy popatrzeć na wypoku ilu ludzi zawsze płacze o tym że coś jest po angielsku, szuka napisów czy spolszczeń.
  • Odpowiedz