#gfycatbot - TAG DO DODANIA NA CZARNOLISTO. Gif z wpisu waży 4974 kB - dzięki gfycat waga zmieniła się na 1276 kB. Aby w przyszłości wrzucać od razu skompresowane wersje (gfy), korzystaj ze strony http://gfycat.com/ /wpis dodany przez bota/
O truskawkowym problemie pisze portal natemat.pl. Plantator Janusz Glinicki, właściciel Sadpolu z Wierzbicy koło Serocka, w różnych latach gospodarował na ponad 400, a nawet 500 hektarach upraw. W maju – gdy zaczynają owocować pierwsze krzewy – potrzebował ponad 1000 osób do zbioru. Firmowe autokary zwoziły zbieraczy z wsi odległych od pola nawet o 60 km. Ale gotowych do zginania pleców o świcie ubywało z roku na rok.
@amid: Hehe facet płaci 1,5 zł. Ja w roku 2005, kiedy miałem 16 lat jeździłem do okolicznych wsi na truskawki to za kobiałkę bydlaszczych truskawek płacili 2,5 zł, a za małe takie standardowe 3,5 zł. Za 1,5 zł nikt by nie poszedł, mimo, że wszystko było tańsze niż teraz.