@SiekYersky: kiedyś jueździłem służbowym, gdzie szef sknera pożydził na radiu i go nie było, a że jeździłem sporadycznie, to nie wkładałem swojego i tam faktycznie żeby nie #!$%@?ć śpiewałem jak popierdzielony i to sam, bo nie do piosenki z radia. #truestory
@szaqal: Ja czułem wcześniej jakieś dziwne ciśnienie, że w sobotę gdzieś trzeba wyleźć. Przeszło mi wraz z rozpoczęciem pracy- jak myślę o ścisku w klubach i tłuczeniu się nocnym, to mi się odechciewa. Na taksy szkoda mi kasy... póki co,
@przemek6085: U siebie znam przyczynę - w weekend na luzie idę spać kiedy jestem śpiący więc się wysypiam, w tygodniu chcę wykorzystać każdą chwilę która pozostała i siedzę do późna. Efekt jest taki jak piszesz.
18+ nsfw

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.