@wyjzprz2: Mimo wszystko będę czekał na wpisy że jest lepiej, w życiu jak na paraboli, jak na górze raz na dole, żeby potem znów być na górze. Wierze, że w końcu i Tobie się uda. Powodzenia!
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: znajomości się urywają, ludzie ze sobą zrywają, to nie jest tak że wróciłbyś teraz do gówniarskich czasów i byś magicznie miał grono kumpli do grobowej deski i zaklepał sobie najładniejszą laskę w szkole xd Fajnie jest mieć paczkę w szkole/na studiach ale później ludzie się rozchodzą w swoich kierunkach bo robota, bo żona, bo dzieci i okazuje się że widzicie się raz na pół roku/rok o ile w ogóle.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak się trafi na odpowiednią osobę to się wie. Ja też tak kiedyś myślałam, że to nie dla mnie i nie mogłam sobie wyobrazić bycia z 1 osoba ale jak poznałam męża to śłub już po dwóch latach mieliśmy.
Wiadomo, że kiedyś może się popsuć, druga osoba może zdradzić no ale nic w życiu nie jest pewne. I tak nawet jak by się kiedyś miało popsuć to jednak od
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania:

Wziąć ślub z laską bez żadnych myśli typu: czy mnie nie zdradzi, czy nie wykorzysta, czy nie leci na moją kasę, czy nie jest tylko ze mną dla wyglądu, itd.


Najczęściej takie myśli maja osoby, które nie mają ani kasy, ani wyglądu, ani niczego co można wykorzystać xD
Normalne pary po prostu są ze sobą i pozwalają sobie być szczęśliwymi.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: jakbym przeczytał swoje doświadczenia z ostatnich kilku miesięcy. To było jak grom z jasnego nieba, oświecenie, że one najczęściej nie mają nic do zaoferowania. I zaczynasz się zastanawiać, co tak do nich mnie ciągnęło. Teraz mnie odpycha, a te z którymi mógłbym konie kraść są już dawno zajęte.
  • Odpowiedz
SłodkaOsa: O panie identycznie ( ͡° ͜ʖ ͡°) moi rodzice to wiejscy janusze pawlacze jak z mema. Nigdy żadnych wakacji, żadnych zainteresowań itp tylko praca w polu, wieczorem oglądanie tv czasami ktoś wpadł na wódeczkę. Sam staram się rozwijać, mieć jakieś zainteresowania, chodzić na siłownie, podróżować, No żyć takim nowoczesnym życiem wielkomiejskiego millenialsa, ale w gruncie rzeczy to jest mega na sile xd te rzeczy mega mnie
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: ja uznaję taki mechanizm:
-> w wieku dojrzewania zaczynamy dostrzegać różnice między sobą a rówieśnikami
-> niektóre cechy, które nas odróżniają mają ogólnie przyklejoną łatkę wad, czasami ktoś tylko dostrzeże taką cechę w nas i już powoduje u nas rysę na psychice i zawstydzenie
-> uznajemy więc nasze cechy za wady, czyli wpadamy w kompleksy
-> kompleksy powodują auto-sabotowanie działań mających uchronić nas przed samotnością, przestajemy rozwijać się społecznie
  • Odpowiedz