Skąd to całe chwalenie #uber ?

Jest to korporacja zagraniczna, żadna "inicjatywa oddolna". Przez nią środki uciekają poza kraj, a w sumie nie oferuje niczego rewolucyjnego. Chyba w każdym większym mieście jakaś korporacja ma też swoją aplikację do zamawiania taksówek.

Aż takie mieliście wszyscy złe przygody z #taxi ? Ja mam raczej same #taxicoolstory - a to o czymś zabawnym pogadałem, a jeśli zgubiłem telefon po imprezie w
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@idct: Raczej skąd taka agresja ze strony klasycznych taxi względem ubera? Jak mam popierać ludzi, którzy swoją konkurencję obrzucają słoikami z jakimś g*wnem?
  • Odpowiedz
@idct: Już Ci tłumaczę:
Najważniejsza dla mnie w uberze jest wygoda i bezpieczeństwo. Co mam przez to na myśli? Nie muszę nigdzie dzwonić, nic tłumaczyć gdzie jestem, zaznaczam pinezkę i już. Wiem dokładnie za ile będzie uber, przez co nie muszę stać gdzieś na dworze i czekać tylko kulturalnie wychodzę z danego miejsca idealnie w punkt.
Często posyłam dziewczynę uberem, albo n--------h znajomych. Profit ogromny, czuję się o wiele bezpieczniej widząc na
  • Odpowiedz
Mieszkam na stale w Norwegii i staram sie o licencje na taksowkarza.

TLDR


Z racji, ze nauczylem sie jako tako norweskiego i pojawila sie chec dorobienia do pensji, udalem sie na kurs dla taksowkarzy po to aby zdobyc wymagana licencje dla taksowkarzy.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@seledynowakalarepa:
- musisz pojezdzic kilka lat jako taksowkarz po czym mozesz ubiegac sie o ''licencje przewoznika taksowki'' - wtedy masz prawo kupic wlasna taksowke i zatrudniac ludzi/jezdzic dla siebie
- zarobki sa akurat proste - z reguly jest to 45-50% od tego co placi klient (jest to brane jako brutto podstawa pensji).
Ludzie ktorzy jezdza na stale i to ich glowna praca potrafia zarabiac 35-45tys nok (netto) ale liczy sie
  • Odpowiedz
  • 6
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zycie jest bardzo dziwne.

Od trzech miesiecy jestem taksowkarzem i trafiam na naprawde dziwnych ludzi, ale dzisiejszy czlowiek dal mi do zastanowienia bardzo wiele.

Dzisiaj, 27 grudnia, godzina 09:00, moje drugie zlecenie. Zajezdzam po klienta, schodzi typ, z wygladu okolo 30 lat, szczuply, wysoki. Wsiada kolo mnie i jedziemy. Rozmawiamy sobie, a on mowi "jestem na wczasach panstwowych". Pokazal mi przepustke i okazalo sie, ze ow mezczyzna odsiaduje wyrok od 2003-2028 i po 13
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale taksówkarze to są oszuści

Jakiś czas temu byliśmy z większą grupką w Płocku na jakimś tam zjeździe, nieważne. No i chłopakom zachciało się jeść więc myk o północy do maka. Jakoś to było daleko, bo prawie godzinę szli, ale no najedli się to najważniejsze.
Było już późno, każdy zmęczony to pomyśleli, że wezmą taksówkę.
Przyjeżdża pan złotówiarz, coś tam gada, że ciężko, będzie wojna itp. Wtedy jeden z kolegów mówi, że oni są z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Irytujaca_Piszczalka: raz mi przyszła chinka i powiedziała że takiarz chce ja skasować 70 zł i wybiegła z taksówki xD wyszedłem na parking do tej taksówki to jak mnie zobaczył janusz to zaczął s--------ć lol i kursik za darmo o-----ł
  • Odpowiedz
Napiszę wam - na swoim przykładzie - jak upychanie wszędzie teraz APLIKACJI MOBILNYCH w nieprzemyślany sposób działa na niekorzyść firmy zamiast pomagać.

Z taxi korzystam 1-2 w miesiącu. Od wielu lat z tej samej dużej (a może największej w mieście) korporacji.
- Szybki dojazd (nigdy nie czekałem dłużej niż 3-5 minut jak zamawiałem pod dom niezależnie czy była to 6 rano czy 23 w sobotę - 2km dalej jest szpital i tam zawsze
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki opowiem Wam jaką to historię ciekawą opowiedział mi taryfiarz w #bydgoszcz

Zamawiam sobie taryfę, gdzieś po drodze do domu, ale w takie miejsce, żeby trasa była potem jak najkrótsza (cebuladeals).
Podjeżdża, wsiadam ze swoim różowypasek i jak to zwykle bywa, zagaduję do taksiarza na jakikolwiek z codziennych tematów. Tym razem trafiło na wyjątkowo duże korki jak na czwartek. Taryfiarz przytakuje i mówi, że miał dziś trzy trasy na które stracił prawie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@alan11: późna pora, zmęczony jak cholera po długiej podróży samolotem, pierwszy raz w nowym mieście, nie znam ani słowa po hiszpańsku plus relatywnie niewielka kwota "wyjebki" - odpuściłem kiedy koleś na moje wątpliwości po angielsku zaczął udawać, że nie bardzo mnie rozumie i dużo do mnie mówić po hiszpańsku. Ogólnie po prostu uznałem, że gra nie warta nerwów i świeczki. No i niestety dużo łatwiej kłócić się o swoje we
  • Odpowiedz
@Robert_K: trza było poprosić by nagrał Ci się na telefon i byś miał fajny głos sekretarki: "Tu Płotka Geralta z Rivii nr boczny 78109 cesarstwa super taxi" ;pp
  • Odpowiedz
  • 2
@krolewskitv: Dałeś się wydymać za własne pieniądze. Wsiadłeś do jakiegoś buraka który podejrzanymi układami próbuje zarabiać, zamiast zmienić profil usług na przystający do obecnych czasów. Wystarczyło na zaczępkę odpowiedzieć że nie masz ochoty na rozmowę.
Naucz się zapobiegliwości. Następnym razem sam sobie załatwiaj taksówkę w swoim mieście. Ogarnij numer komórki od normalnego kierowcy i nie bądź konfliktowy.
To co tu napisałeś to zwykłe pomówienia. Wziąłeś paragon?
Widzisz? Sam napędzasz
  • Odpowiedz
  • 13
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach