@lakukaracza_: typowy polak. Miliony ludzi odwiedza to miejsce, wydarzył się tragiczny wypadek pierwszy jedyny raz i już wszystko zaorać, zakaz ruchu, ustawa antygiewontowa. Kurde wypadki się zdarzają.
  • Odpowiedz
@Reevo: to nie jest droga na Giewont, a szlak przez dolinke, ktora mozna dotrzec do miejsca gdzie powiedzmy zaczyna sie wejscie na Giewont.
Dopiero pozniej idzie sie skalkami i asekurujesz sie lancuchami.
Nie jest szczegolnie trudna ale sa osoby, dla ktorych jest to wyzwanie (lek wysokosci czy przestrzeni).
Gdy jest mokro to skaly i sam szlak jest po prostu sliski.

Tu widac jak wyglada koncowka. https://www.youtube.com/watch?v=JT3XNuIk6Iw
  • Odpowiedz
@d601: Skąd wiesz że na Giewont. Janusz turystyki który zna w Tatrach Giewont, Kasprowy i Morskie Oko ?

To jest Dolina Strążyska - mogą iść w dziesiątki innych miejsc. Np. Napić się herbatki w herbaciarni , popatrzeć na wodospad Siklawica, przespacerować się Ścieżką pod Reglami , do Kalatówek , do Kir przez Przysłop Miętusi...
Ech wykopowi eksperci....
  • Odpowiedz
Smutno i przygnębiająco. I to bardzo...

Niewyobrażalna tragedia setek osób. Przeżywam ja jakbym sam był uczestnikiem tych wydarzeń.
Tatry są mi bardzo bliskie. Tam odnajduje spokój i regeneruje się na kolejny rok. Przyroda i teren są dla mnie jak dom, turyści jak rodzina.

Ile to razy szło się "w górę" mimo mzawki? Czy pochmurnej pogody?
klossser - Smutno i przygnębiająco. I to bardzo...

Niewyobrażalna tragedia setek osó...

źródło: comment_knGf0AhlkSZgg9MnFK5PXZ8BNThCLa8P.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klossser: zrobiłem setki km po Tatrach i jest mi to obojętne co się stało bo wiem, że ci ludzie zbagatelizowali całą sprawę. Są relacje osób, które były w tym rejonie i mówią, że burza nie nadeszła nagle. Prognoza pogody i komunikaty mówiły o burzy. Wiele osób się wróciło, ale były takie co popierdzielały na górę mimo pogarszającej się pogody. Byłem na Giewoncie kilka razy i wiem kto tam idzie i
  • Odpowiedz
Na Giewoncie już dawno powinni u--------ć ten krzyż. Chociaż tym razem to nie jego wina. Z łańcuchami niewiadomo co zrobić, może jakieś sznury? To tak, jakby wchodzić po piorunochronie w trakcie burzy xD

#gory #tatry
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@prohackuser: liny jak namokną to też nie są najlepsze (chociaż nie aż tak jak łańcuch). Poza tym trzeba je dość często wymieniać i sprawdzać, zwłaszcza przy takim natężeniu turystów.

Myślę po prostu że trzeba zaakceptować fakt ryzyka i edukować. Ludzie w górach ginęli i będą ginęli.
  • Odpowiedz
@prohackuser: tylko po co? Wchodząc w Tatry powinieneś wiedzieć że nastawiasz się na różne ryzyka, możesz spać, możesz dostać kamieniem, możesz zostać rażony piorunem (poza tatrami też), może przyzyspać zimą lawina, możesz spotkać miśka
  • Odpowiedz
@cytrynowyzabujca:
1. Co do pogody - chodzę po tatrach chyba z 10 lat. Zawsze przed wyjściem sprawdzam pogodę na kilku stronach. Ale nieraz się zdarzyło tak, że miała być w miarę okej pogoda a w mgnieniu oka rozpętała się burza.
2. Zgodzę się z tym, że ludzie to totalni idioci - bo już setki spotkałem na szlaku. Typów, którzy wychodzili na sam szczyt krzyża (na giewonice byłem 4 razy), debilnego
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Przedwczoraj (środa) pomimo padającego deszczu mijałem w Dolinie Strążyskiej wchodzących pod górę ludzi. Kilka matek niosło dzieci w hustach. Tak więc, wiecie każdy medal ma dwie strony...

#tatry
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#topr #tatry #jaskinie #speleologia #ratownictwo

Naczelnik TOPR, Jan Krzysztof, podsumował akcję ratunkową w Jaskini Wielkiej Śnieżnej. Przyznał, że na ten moment ratownicy zmuszeni są przyjąć założenie, że drugi z grotołazów również nie żyje. Wczoraj wieczorem informowaliśmy, że ratownicy TOPR działający w jaskini odnaleźli ciało pierwszego z poszukiwanych grotołazów. Mężczyzna leżał w wąskiej rurze, w miejscu, w którym toprowcy spodziewali się go znaleźć.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hard1: Nie musi być szybki, możesz mieć śmiertelne poparzenia od których będziesz się męczył kilka godzin, chyba że zatrujesz się czadem, to chyba bezbolesna śmierć.
Nikt kto umarł nie powie nam co czuł w trakcie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@patrzpan: hipotermia to nie kwestia marznięcia, potem ciepła i zaśnięcia. To walka organizmu o przeżycie. Ból, konwulsje, w końcu letarg. W letargu bolesne skurcze mięśni. Nie jest miło.
  • Odpowiedz