#gory #tatry

Polecam najmocniej zielony szlak przez Dolinę Tomanową na Czerwone Wierchy. Dziś (po kilku dniach oprowadzania mamy po reglach) wybrałem się tam sam i jestem pod wrażeniem fragmentu od Rozdroża Tomanowego do Chudej Przełączki. Cudo :)

W ogóle pierwszy raz widziałem też pustą (totalnie) Koscieliską :) Przez ostatnie wydarzenia z Giewontu i okolic i nie do końca pewną pogodę dziś szedłem tam sam w lekkim stresie, do tego stopnia
cultofluna - #gory #tatry

Polecam najmocniej zielony szlak przez Dolinę Tomanową na ...

źródło: comment_grWWRazt1bCsOr70cSDRBsLGemR7BdFY.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bardzo mi się podoba decyzja prokuratury zakopianskiej (czy tam małopolskiej), ze chcą wyłączenia ze sprawy oskarzajacej topr/gopr o niedopelnienie obowiązków w związku z akcją w jaskini.

#tatry
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@okretowy_sanitariat: Wśród osób, które tam były są osoby z papierami ratowniczymi, pirotechnicznymi itp., itd. Ogólnie nie jest to nic nadzwyczajnie specjalnego jak na ich hobby.

Oczywiście trzeba by zdefiniować, że pojęcie "ratownik" to osoba, która jest trybem tej machiny i wykonuje założone cele, a ludzie mają problem do osób decyzyjnych w tych organizacjach.
  • Odpowiedz
mireczki dwa pytania: gdzie zjeść na krupówkach żeby było klimatycznie ale nie płacić 50zł za schabowego;)
O 14 mamy wyjazd ale chcemy koniecnzie do 14 coś zrobić, co proponujecie, gdzie pójść?

#zakopane #tatry #giewont #pytanie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fizjowypok jak chcesz romantyczną kolację i nie musi być swojska kuchnia to polecam Villa Toscana, na uboczu w cichej okolicy z widokiem na park i Giewont (na zewnątrz).
Ceny zbliżone do Krupówek, ale przynajmniej wiesz za co płacisz. Mają dobrą pizzę i makarony oraz najlepszego pstrąga jakiego jadłem w życiu.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Mirki co się właśnie dowiedziałem.

Znajoma mieszka w małej wiosce w mazowieckim, w tej samej wiosce mieszka rodzinka z dwójką dzieci. Pojechali do Zakopanego na urlop. Feralnego dnia matka poszła z synem gdzieś na jakieś atrakcje, a ojciec z córką wybrali się na Giewont..

Dziewczynka 11 lat nie żyje, ojciec nadal w szpitalu, nie wiem w jakim stanie.. normalnie płakać się chce...

#tatry #gory #burza #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blu3skY: zgadzam się, bardzo malownicze miejsce. jak wyszedłem z lasu od strony nędzówki czerwony szlak, to ta przełęcz podobnie mi się tak ukazała
  • Odpowiedz
@Legion616: Tak, choć nie wiem czy coś się nie zmieniło przez dwa lata. Ale na zdrowy rozum. To komercyjna atrakcja. Nie wyobrażam sobie by zlikwidowali możliwość zapłaty gotówką.
  • Odpowiedz
Właśnie oglądam program Uwaga w TVN, w którym leci reportaż o burzy na Giewoncie. Jakaś para idzie z dziennikarzem na szczyt i opowiada, jak to wyglądało w dniu tragedii. Dziennikarz ich pyta czy sprawdzali dziś pogodę, a oni, że tak i UWAGA "no dziś też ma być niestety burza"... i idą dalej na szczyt! Co jest nie tak z ludźmi?! ¯\_(ツ)_/¯

#giewont #tatry #zalesie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@cooler_than_hedonism: też to ogladalem, parę rzeczy:
1. To że w prognozie jest burza nieznaczy że nie można wyjść w góry. Zależy na którą prognozowana jest burza oraz uwaga czy nie jest się kretynem. Czyli czy jak zacznie się zbierać na burzę to człowiek przytomnie zawróci czy będzie park dalej.

2. Jest ciepły sierpień to są burze. Burzę w górach zdarzają się najczęściej po południu - zazwyczaj 13-14.

3. Wychodząc w góry trzeba wychodzić
  • Odpowiedz
@Niedzwiedz87 oczywiście zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś! Niejednokrotnie wracałam się ze szlaku lub zmieniłam trasę, bo warunki pogodowe były takie, a nie inne.

W tym roku po raz pierwszy od lat byłam w Tatrach w lipcu (zazwyczaj jadę jesienią, bo nie lubię tłumów) i byłam przekonana, że będą tłumy. Wyszłam na szlak o 5 rano i było puściutko. Schodząc z Czerwonych Wierchów ok. 12 zobaczyłam, że zbierają się bardzo czarne
  • Odpowiedz