No i cały misterny plan na piękne powitanie prezydentów w #!$%@?, dopiero co latali z palnikami i osuszali chodniki, a tu znów spadł śnieg. Pieniądze pewnie całe wydane, a tu trzeba jeszcze raz. Co tam, weźmie się jeszcze jedną pożyczkę. Ale za to jest fejm, moja ciocia będzie witać prezydentów. #tarnow
Jutro Bronek u mnie w mieście, gamonie latają z palnikami i chodniki osuszają, łatają dziury, śnieg wywożą, liście grabią, fontannę uruchamiają, ławki naprawiają, flagi wywieszają, pomniki Bema wypastowali. Jednym słowem, w ciągu trzech dni, zrobili więcej, niż przez poprzedni cały rok. #tarnow
Właśnie sobie uświadomiłem, ze jako kierowca busa zarabiam mniej niż koleżanka pracująca jako kelnerka w pizzerii. Między innymi dlatego, ze #pks #tarnow (czy raczej #pkstarnow) nie ma zamiaru płacić za wykonana usługę. Z historii innych kierowców dowiedziałem sie, ze kilku musiało sie sądzić, by odzyskać należność. Na forach internetowych za duzo info nie ma (wiekszosc z 2011), ale wiekszosc to negatywne wpisy, np, ze to krętacze
Uwaga, uwaga. Jest praca dla kierowców-wolontariuszy. Jesli masz dobre serce i dużo cierpliwości - to nie starczy. Musisz mieć oficjalnie zatwierdzony przez Caritas znaczek na czole, żeś ty od nich. Praca ta polega na tzw jeździe wokół komina przewożąc zagranicznych turystów po mieście, po Wieliczce i czasami do Auschwitz.
Wymagania: punktualność, sumienność, znajomosc miasta, odpornosc na stres i kablarzy (3-4 osoby, ale punktujace), umiejętnośc
W 2,5 h przejechanie 80 km - na rowerze, to na pewno ogromny wyczyn, ale w Polsce nie jeździ się tyle na rowerze, tylko pociągiem. Dzisiaj jechałem z Tarnowa do Krakowa, trasa około 80 km, czas przejazdu 2 godziny i 33 minuty. Gdyby tego było mało, jazda była tak nie komfortowa, że trzeba było siedzieć na plastikowych siedzeniach, niczym nie obitych, więc po takiej jeździe, jedyne co pragnąłem, to usiąść na czymś
@Endorfinek: Wystarczyło spytać kiciocha to by Ci kicioch powiedział jak gdzie trafić ;) Komunikacja miejska w Krakowie jest banalna, tylko trzeba się do niej przyzwyczaić bo to trochę coś innego niż w Tarnowie :) U nas w Tarnowie praktycznie wszędzie dojdziesz na piechotę, a tam jak pytasz o drogę to Ci mówią jakim tramwajem gdzie podjechać :P