siema nocne mirasy
Jak nazywa się styl tańca, który prezentuje ten gość? Często widzę ludzi tańczących w ten sposób na imprezach i bardzo mi się podoba. Chciałbym się go nauczyć, ale nie wiem, czy to konkretny krok czy styl tańca.
gif z kawalka Brodki - Sadza

#taniec #techno #rave #muzyka
kbk - siema nocne mirasy
Jak nazywa się styl tańca, który prezentuje ten gość? Często...

źródło: ezgif-1-48a312c1c7

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@k_b_k: Mirku, wrzuciłeś 2 sekundy filmu na którym nic nie widać. Kobieta w długiej sukni, nie widać jakie kroki stawia, nie ma muzyki. Oczekujesz cudów w tym momencie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirabelki, Mireczki, o co chodzi z tym, że "twerkowanie" to dziś samodzielny taniec? Ja rozumiem, że machnięcie dupą w trakcie innego tańca może być jakimś drobnym elementem, ale robienie z machania dupą całego tańca? To tak jakby ze skręcania w lewo zrobić oddzielne pojęcie od ogólnego kierowania samochodami.

#taniec #rozowepaski #rozowypasek #przemyslenia #pytanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poleci ktoś jakiś fajny kanał, w który pokazuje poszczególne kroki taneczne w poszczególnych tańcach. Generalnie ogarniam większość tańców na poziomie średnio-zaawansowanym jednak całkowicie wypadam z rytmu na walcu angielskim i dżajwie więc na tych mi najbardziej zależy.

#taniec #kurstanca #tanieczgwiazdami
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ItsGrN:
Ok. Odnośnie walca angielskiego to bazowe informacje rytmiczne są takie:
Walc rozliczany jest na trzy: czyli tak ma trzy uderzenia perkusji: 1, 2, 3. I prawdopodobnie na każde takie uderzenie będziesz robił COŚ. Pomijam sytuacje jak masz jakąś pozę, gdzie prezentujesz partnerkę.
Jeśli masz jakieś przyspieszenia kroku to przypadają one idealnie w połowie pomiędzy uderzeniami perkusji. Czyli tak naprawdę tak można sobie rozliczać:
1-i-2-i-3-i-1-i-2-i-3-i-1-i-2-i-3-i-
i to zapętlić. Przy czym na większość 'i' nic
  • Odpowiedz
#taniec #wesele #heheszki

Kiedyś był na wykopie filmik zatytułowany coś w stylu "kiedy dwoje ludzi z takim samym podejściem do życia spotyka sie na weselu". Była tam parka tańcząca w naprawdę interesującym stylu. Szukam go ale bezskutecznie, może ktoś ma linka?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy spory czas temu trafiłem na mój pierwszy kurs tańca w życiu to ani nie potrafiłem tańczyć, ani nie lubiłem tańczyć. Nie byłem nawet z gatunku tych, co podpierali ściany na dyskotekach - raczej z gatunku tych, co na wszelki wypadek w ogóle nie dawali się na dyskoteki wyciągnąć.
Ale jednak trafiłem na kurs tańca. Na taki, gdzie duże grono osób nie było sparowanych, do tego były regularne zmiany w trakcie zajęć. Mogłem
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@hadrian3:
Rozumiem o co pytasz, ale z pewnych względów to skomplikowana kwestia, więc postaram Ci odpowiedzieć szerzej, żebyś mógł z tego wynieść jak najwięcej.
Zaczynałem od tańca towarzyskiego. Nazwa jest myląca, ponieważ mówimy tutaj o konkretnej grupie 8-10 tańców (w zalezności od poziomu): Standard: walc angielski, quickstep, walc wiedeński, tango (NIE mylić z tangiem argentyńskim), samba, rumba, chacha, jive. To nie jest coś, do czego możesz poprowadzić tak po prostu partnerkę,
  • Odpowiedz
  • 2
@hadrian3: Spoko, lubię rozmawiać o tańcu, a rzadko mam okazję.
Jeśli uderzasz w tańce weselne to szukaj czegos w stylu 'disco fox' czy 'taniec użytkowy', optymistycznie po 2-3 miesiącach kursu masz szanse się świetnie bawić na najbliższym weselu.
Spora część 'wujków', którzy tańczą ze wszystkimi kolejnymi kobietami na weselu tak naprawdę robi 4 figury i niczego więcej nie potrzebuja. Kroki do ogarnięcia w godzinę, reszta to już praktyka jak prowadzić
  • Odpowiedz