Mieszkam w Osace, w Japonii i często jeżdżę rano metrem do pracy. Pewnego dnia, kiedy czekałem na pociąg, zauważyłem bezdomnego w kącie stacji. Mamrotał do siebie, kiedy ktoś koło niego przechodził. Trzymał kubek, żebrał.

Gruba kobieta minęła bezdomnego, ledwo usłyszałem, że powiedział „świnia”.

Wow, pomyślałem. Bezdomny obraża ludzi i ciągle liczy, że ktoś da mu pieniądze?

Później
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bądź @Waderra
chciej dostać bana, bo nie możesz usunąć konta
wstaw pastę o serwerowni
moderacja usuwa, ale nie daje bana
wstaw pastę ponownie
moderacja ponownie usuwa i nie daje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 45
Apropo #lubin to kiedyś miałem dorywczą pracę w Lublinie, dwa weekendy po osiem godzin, mieszkam w Warszawie a za te weekendy w sumie płacili na czysto 1500 zł więc dla studenta to zajebisty hajs. Cyk pociąg do LubLINA 15 ziko dwie godziny i jestem na miejscu, załatwiam swoje sprawy i wracam na wieczór do domu do Warszawy, tak dwa weekendy z rzędu i 1,5k zarobione ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dwa
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś jak byłem u babci na wakacjach to w wiosce obok straszyło w takim opusczonym domu.
Nic by nie było w tym dziwnego, gdyby nie to, że to zarzutka której nie chce mi się w sumie dalej pisać.
#takbylo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach