@Shewie: kurcze, trochę to źle napisałem - reaktancja się zmniejsza, a więc zwiększy się udział mocy czynnej względem biernej, ale o ile to już ciężko powiedzieć, bo nie wiesz jaki dobrać tranzystor, a modyfikacja urządzenia raczej nie wchodzi w grę.
  • Odpowiedz
Załóżmy zupełnie abstrakcyjną sytuację, że 99% pracy która dzisiaj jest wykonywana przez człowieka, dzięki postępowi technicznemu teraz może być wykonywana przez roboty po cenie 0.

Nielogiczne wnioski socjalistów: Ta sytuacja jest niedopuszczalna. Celem gospodarki nie jest produkcja, ale tworzenie miejsc pracy. Należy ograniczyć nieuczciwą konkurencję ze strony robotów. Efekt: Człowiek idąc do sklepu dalej płaci tyle ile płacił za produkty, a producenci nie mają motywacji do zwiększania wydajności i produktywności.

Logiczne wnioskowanie
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@puchacz265: czysto teoretycznie żaden, jednak wnioski chcesz wyciągać na podstawie oderwanego od rzeczywistości eksperymentu myślowego który ma prawo zadziałać jedynie w określonych, idealnych warunkach.
  • Odpowiedz
Jade sobie aż tu nagle, ni z gruszki ni z pietruszki... engine stop........ o0 #wtf

Po krótkiej konsternacji udało się zajechać na jakąś zatoczke i pierwsze co myśle, to pewnie znowu wlałem złe paliwo ;> (już raz mi się zdarzyło)

Dzwonie na stacje, ale mówią że wlałem oleju, więc spoko.

Silnik
onechaos - Jade sobie aż tu nagle, ni z gruszki ni z pietruszki... engine stop..........

źródło: comment_QoG07wDF4YRZW0CkDi6KohcM2TVQwPDi.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@onechaos: Jezdze benzyna i dieselem i chyba nigdy nie mialem takiego problemu. Widac za malo zapracowany jestem :) Problem mialem tylko gdy auto mialo wlew z innej, kilka razy zle sie ustawilem ;)
  • Odpowiedz
Byłem dzisiaj na chwilkę w centrum handlowym. Ludzi tyle, że ciężko przejść. R-------a mnie wiara na kawce w modnym lokalu.. w zasadzie przed lokalem.. takie foteliki. Hałas taki, że nie słychać co mówi osoba po drugiej stronie stolika więc wszyscy do siebie pokrzykują. No i przy jednym stoliczku siedzi panna i... czyta książkę.

K---a, ale ma laska zajebiście twardą psychikę.

Ja rozumiem.. modne miejsce, psiapsiułki i ploty... ale z książką?

#zakupywniedziele
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O k---a. Czasami wychodzenie rano w sobotę moze mieć ciekawe efekty... Idąc sobie spokojnie na tramwaj, zostałem zwyzywany przez kobietę w wieku 40+ od zdegenerowanych polskich świń, sterowanych przez rusków, w tym czasie ta baba, przełaziła przez plot przy torach tramwajowych. I krzyczała do mnie SZNELA, ODSUN SIE ODEMNIE NATYCHMIAST SZNELA!! SZNELA!! Ogólnie teraz chodzi po torach i ulicy na zmianę

#gdansk #polska #ciekawostki #sobotni
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieliście kiedyś sytuację, w miejscu typu impreza masowa, gdy z jakąś osobą chcielibyście zamienić parę zdań, zapoznać się, ale nie zdążyliście i pewnie się już nie spotkacie. I teraz takie uczucie.

#takasytuacja #feels
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

juz nigdy nie zadzwonie na 112 ever! Zadzwonilem na 112 zeby zglosic pobicie chlopaka, odebral jakis palant chyba nie z mojego miasta. Musialem mu przeliterowac nazwe klubu nawet pytal sie z jakiego miasta dzwonie - myslalem ze dodzwonilem sie do jakiegos centrum w moim miescie. Po zanotowaniu informacji raczyl mnie przekierowac do odpowiedniej osoby tylko ze nikt tego telefonu nie odebral wiec sie wkurzylem i przerwalem polaczenie. Na szczescie 5 minut po
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzie to chuje cz2. Widziałem dziś starszego pana w tramwaju, ubrania miał stare i obszarpane, ale czyste, żaden tam menel. Chciał ustąpić miejsca jakiejś kobiecie, ta go zignorowała, próbował zagadać o pogodzie (dosłownie), patrzyła na niego wystraszonym wzrokiem, a jak chciał wręczyć jej kwiatka (miał całą siatę ciętych kwiatów), to ta pinda uciekła jak oparzona na drugi koniec wagonu.

Facet może był, trochę dziwny, ale sympatyczny i niegroźny. Nie zachowywał się agresywnie,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach