@Falcon: oczywiście ;-) To z datami urodzenia to brałam pod uwagę, że większość np. Afgańczyków w ogóle nie wie kiedy się urodziła, plus dodać do tego inny kalendarz, którym się posługują i nagle wszyscy 1 stycznia. Przyjeżdżają bez papierów, więc tam się nie da nic sprawdzić.
  • Odpowiedz
Heej, hej, potrzebuje pomocy. Chcę kupić sprowadzony ze szwecji samochód. Na stronie Frĺga pĺ annat fordon Rejestracja: URJ 141
znalazłem dziwną informację.
Upplysningar : Skylt stulen

Nie wiecie przypadkiem co to oznacza?
Tłumacz google coś mówi o skradzionych tablicach.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z tagu #szwecja coś pomogą? Potrzebuję pomocy związanej z telekomunikacją, dostępem do internetu.
Jadę sobie ze znajomymi dosłownie na półtora dnia do Sztokholmu i przyda nam się tam mobilny internet czy to do fejsa, nawigacji czy jakichś gierek terenowych :P Co i gdzie kupić, żeby było najtaniej? Najlepiej by było tak z 1 GB netu :P
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arveit: ja sobie w podobnej sytuacji będąc kupiłem starter Lycamobile, 12 GB za 199 SEK, ale różne są opcje, 1-2 GB to za jakieś grosze da sie nabyc.
Aha, i jeszcze krótka reklama :D jakby co, to mam do sprzedania bilet na autobus (Flygbussarna) z Arlandy do Sztokholmu (centralstation) ważny do 14. marca 2017, dla dwóch osób, na okaziciela. Kupiłem, bo miałem jechać, ale potem zmieniłem plany i go nie
  • Odpowiedz
Nagły i niespodziewany atak zimy w Polsce (czytaj: w porywach minus pięć stopni) skłonił mnie do pewnej refleksji.
W miejscu, gdzie aktualnie przebywam (gdzieś na północy Szwecji, lasy, jeziora i renifery na ulicach), średnia styczniowa temperatura to -10. Dzisiaj jest -24 i absolutnie nikt nawet tego nie komentuje. Po prostu zima. Co na to Szwedzi?
1) W przedszkolach dzieci (w wieku od 1,5 do 3 lat) śpią na dworze, w wózkach -
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@aikonek ja mieszkam w Wenecji i nie rozumiem o co ludziom chodzi z powodziami. Normalna sprawa że ulicami płyną rzeki i pływa się motorówkami.
  • Odpowiedz
@aikonek: W latach 90-tych też były ostrzejsze zimy i więcej śniegu (takie przynajmniej pamiętam), dawało to wszystko radę, ale i aut było dużo mniej. Ja ich nie usprawiedliwiam, bo solarki powinni wyjechać w nocy, ale fakt ludzie z----------ą pomimo warunków, co też jest głupotą.
  • Odpowiedz