@z0z0l: kwestia odpowiedniego ubrania. Są wiatrówki, koszulki termiczne, spodnie z windstopperami. W okolicach zera można spokojnie wyjść na rower i nie wyglądać przy tym jak bałwan. Jedyne z czym ja mam problemy to marznące palce u stóp i rąk.
  • Odpowiedz
1210286 - 111 = 1210175

Ostatni dzień #festive500 - 511/500km. W tym roku było o wiele ciężej przejechać te 500km. W Wigilię zaczynałem z lekkim przeziębieniem. W trakcie były takie jazdy, że o mało nie wykaszlałem płuc. Skończyłem w Sylwestra z niedoleczonym kaszlem, ale za to w całkiem przyjemnych okolicznościach przyrody. W końcu było słonko. Robię sobie teraz kilka dni przerwy, żeby się wyleczyć.

Małe podsumowanie 2016. W styczniu, rok temu zaplanowałem
o.....0 - 1210286 - 111 = 1210175

Ostatni dzień #festive500 - 511/500km. W tym rok...

źródło: comment_RDFynppdd86hNDFlfudXqcH5VgC0DfQC.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jutro, znaczy w piękny piąteczek 30.12 o 9:00.
Plaża Wilanów / Pączki

Setka na południe (Wilanów-GK-Sobików-Czersk-Wilanów). Ma być zimno, więc bierzemy grube rękawiczki :) Tempo powolne - tlenik, jakieś 27km/h
#szosowawarszawa zapraszam
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jutro rano, 9:00 (ew. 9:300 jak będzie presja), przy pączkach.
Robimy kawałek na południe w ramach #festive500 (Czersk lub mała ośka, zależnie od nastrojów).

Jako że to pierwszy dzień świąt, to każdy zabiera swoją porcję ciasta i bananów (sklepy raczej będą zamknięte).
#szosowawarszawa
Wołam też zainteresowanych z poprzedniego wpisu: @dissident @Mikkeler @masash i dodatkowo @tytyrytek bo wiem, że też się pewnie skusi.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1231614 - 32 = 1231582

Nd - 32 km Pierwsza zimowa jazda od n-lat i pierwsze kilometry w nowej edycji równika :) :) :) Mała odmiana od męczęnia się na trenażerze przed tv. Kwestia rękawiczek do dopracowania. Kupiłam już 3 pary rowerowo-zimowych i nadal marzną mi dłonie. Dziś pojechałam w zwykłych polarowych i było nieźle, do 30 km.

#szosowawarszawa

https://www.strava.com/activities/805482932
negrobella - 1231614 - 32 = 1231582

Nd - 32 km Pierwsza zimowa jazda od n-lat i pi...

źródło: comment_znEPfobRJ3NwKpuCUu1IcK8sYl3O6UpV.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam w klubie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Patrząc na Twoje dystanse i czas spędzony na rowerze to chyba można sie jakoś przyzwyczaić.


@negrobella: Jak jestem na DDR, czy bocznej drodze, to palce chowam w pięść w rękawiczce, bolą jak fiks, więc zaciskam zęby. To nie jest przyzwyczajenie, a raczej głupota i zawzięcie.
  • Odpowiedz
@tony_rogalik w sumie to byłbym chętny. Tylko są w moim przypadku dwa problemy - jeździłem wcześniej w zimę, ale takiego dystansu o tej porze roku to jeszcze nie robiłem, a drugi jest taki, że większość tej przerwy będę siedział u rodziców (to jest mniej więcej w połowie drogi między Górą Kalwarią a Warką) także dołączałbym pewnie gdzieś w cieciszewie w zależności od tego, jaką trasą byście jechali.
Edit: i jeśli nie
  • Odpowiedz
Czwartek, 24 listopada, 18:30, start z Plaży Wilanów. Słomczyn i okolice.

Ubolewałem, że na wtorek już byłem umówiony, ale tym razem nie odpuszczę ( ͡° ͜ʖ ͡°). Leniwe, zimowe tempo, tak żeby nikogo chętnego nie zostawić.

#szosowawarszawa #rowerowawarszawa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach