@Jarek_P: serio ktoś was trzyma na siłę na callach jak pani w przedszkolu? Jeżeli czas zarezerwowany na calla minął to po prostu wychodzisz i masz w p-----e, że ktoś się spóźnił i chce wykład od nowa lol jestes chyba dorosły
  • Odpowiedz
@MarteenVaanThomm: oczywiście, że po wyznaczonym czasie można się rozłączyć pod byle pretekstem, ale jeśli cały call dotyczy sprawy, w którą jesteś bezpośrednio umoczony, to w twoim własnym interesie jest czasem na nim być nawet po czasie. I tu właśnie niestety była taka sytuacja.
  • Odpowiedz
Ja pierdzielę, kto choć raz zamawiał grafikę mailowo ten się w cyrku nie śmieje. Ładnych parę razy już czytałem żale grafików, którym klient przynosi szkic wykonany ołówkiem i zeskanowany do jpga celem wycięcia na ploterze i nie da mu się wytłumaczyć różnic między grafiką wektorową a rastrową, to teraz historia jak to wygląda z drugiej strony.
Cel: wycinany laserowo z blachy komplet paneli do balustrady schodowej. W panelach wycinany wzór "w liście".
- 1
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba ze chcesz kupic miesiac premium, to wtedy nie mam pojecia. Mnie tam free wystarcza. Podnieca mnie glos tej baby, robie sie mokry na sama mysl przerywnika ~~.
  • Odpowiedz
Kurierka z DPD mnie dzisiaj ściemniła, że była z paczką rano a nie była. Mam kamerę i sobie sprawdziłam. Od dawna takie numery robi i boję się, że kiedyś nie zdzierżę i będę miała później problem z ukryciem ciała.
#kurier #szlagmnietrafia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

/@czarny_matt94: no to DHC ten problem rozwiązał w 100%. Na infolinii żywych ludzi nie ma już wcale. Rozmawiasz z robotem, który z góry wie w jakiej sprawie dzwonisz i tego się trzyma. Co więcej, domaga się podawania różnych danych ludzkim głosem, zadaje pytania, na które trzeba paszczowo odpowiedzieć TAK lub NIE, co zresztą w moim przypadku kilkakrotnie źle rozumiał, wszystko to dzieje się w tempie dostojnym i baaaaaardzoooo pooooowooooooooolnyyyyyyyyyyymmmmmmmm.
Odpowiedzi "s--------j" niestety
  • Odpowiedz
@Harmonijka: ja juz kilka o zaplate wygralem, ale co mi po satysfakcji po kilku latach...
a ostatnio mam takie akcje, ze ludzie potrafia z kosmosu wymyslac rzeczy, byle tylko pare stowek uwalic. Tu mu krzywo, tam nie ladne to, a tam tamto, a to nie taki kolor jak na probce, a to odstep za duzy/maly a cokolwiek innego. Ocipieć idzie, tym bardziej, ze towar igla i montaz tez na wysokim
  • Odpowiedz
@stern24: No to trafiasz na wariatow. A moze za wszelka cene chcesz obsluzyc kazdego? Ja od jakiegos czasu jak widzd po rozmowie ze nie nadajemy na tych samch falach i klient wyglada na problematycznego to dyskretnie daje wysoka cene. Od ponad roku juz mam spokoj zadnych wiekszych krzywych akcji. Niestety dla spokoju psychicznego trzeba sobie tez wybierac klientow.
  • Odpowiedz
@gosiage: Szkoda Twoich nerwów, odetnij się od niej jak najprędzej, najlepiej najpierw odzyskując kasę.
Masz rację, bycie dobrym dla nieodpowiednich ludzi nie popłaca. Trzymaj się mocno, Mirabelko!
  • Odpowiedz
@M4ks: ogarne to, wyżalić się tylko musiałem, bo to już drugi raz, poprzednio straszyli że im nie dostarczyłem pisma że nie jestem wspólnikiem w spółce cywilnej (byłem wpisany w KRS jako wspólnik w firmie brata w 2014, potem wypisałem się z interesu i 2015 nie byłem) ale weź pana urzędnika jeszcze powiadom, bo przecież dostępu nie ma do KRSu... o no, wait, jest publicznie XD co za podludzie
  • Odpowiedz
Jak mnie wkurza ordynarne oszustwo jakie się odbywa na ilości sprzedawanych towarów w opakowaniu. Kiedyś normą były opakowania litrowe, półlitrowe, kilogramowe, półkilogramowe - wiadomo. Teraz - spróbujcie kupić syrop którejś z popularnych marek w butelce pół litra. Albo farbę w opakowaniu 1l.
Najgorsze jest to, że choć cena się nie zmienia, opakowania z roku na rok się kurczą.
Rok temu kupowałem impregnat do drewna w kubełku 5l, zastanawiając się wcześniej, czy jednak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarek_P: A najbardziej irytujące jest w tym wszystkim to, że pojedziesz do sklepu po robocie, zrobisz zakupy, polenisz się trochę, wieczorem zabierzesz się za malowanie i w połowie roboty zabraknie farby. I lecisz na zbity pysk do sklepu cały w stresie, czy zdążysz przed zamknięciem czy nie, farba na ścianie schnie w najlepsze, a ty stoisz w kolejce za jakimś januszem co się zastanawia czy mu się przyda ta miarka
  • Odpowiedz
Cześć mam podobny problem. Tylko wogóle nie wyświetla mi się na zalogowanie pisze że nie może nawiązać stabilnego połaczenia z internetem tylko że na google normalni mi śmiga. Robiłem restart tel. Do ustawień fabrycznych nadal mam ten problem proszę o pomoc.A i na google chrom normalnie mi się loguje
  • Odpowiedz
Kuźwa, wiem już, co to #blablacar!!!!!111.
Musiałbym być świeżo wybudzonym ze śpiączki znaleziskiem z antarktydy, albo co gorsza od roku dostępu do internetu nie mieć, żeby nie wiedzieć. Od MIESIĘCY nie sposób na Wykop zajrzeć, żeby się nie nadziać na taką, czy inną reklamę tego... tego czegoś, walącą po łbie gdzieś ze strony głównej. Rozumiem potrzebę, reklama dźwignią i tak dalej, więc przeboleję. Mam jednak malutką prośbę: tworząc kolejne
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tmobile #orange #plus #netia #upc #telefony #iinnetakierozne #szlagmnietrafia

Do ciężkiej i przeogromnej cholery, czy kiedykolwiek do Wielce Szanownego Państwa Managerstwa od telekomów wszelakich dotrze, że:

1) oddzwaniający co 24h automat z ankietą zadowolenia klienta nie jest "wyrazem najwyższej troski o jakość", nie jest "nowoczesnym sposobem kontaktu z klientem", a tylko i wyłącznie w-----a. Tak, w-----a. Wszystkich. W
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarek_P: dodaj numer do czarnej listy. W lumiach masz opcję "blokowanie połączeń", a na androidzie gdzieś tam w opcjach się ustawia i problem z głowy
  • Odpowiedz
@cielo: oczywiście mogę to zrobić. Mogę sam nie odbierać, mogę odbierać, rzucać do słuchawki "a spier..." i się rozłączać. Mam dużo możliwości, nie o to mi jednak chodzi. Odezwę powyższą napisałem w szale po odrzuceniu (tą ostatnią metodą) kolejnego telefonu od automatu, w nadziei, że może jakiś specjalista od PR z wymienionych telekomów śledzi tag swej firmy, może przeczyta, przekaże gdzie trzeba i spece od "Budowania Pozytywnych Relacji z Konsumentem"
  • Odpowiedz