Przypadek naczelnego propagandysty uświadomił mi, że moja praca magisterska jak najbardziej istnieje, ale jednak niekoniecznie miałbym ochotę, żeby ktoś miał wgląd do niej. Zerknąłem sobie właśnie na to, co tam wyprodukowałem - pierwszy raz od ukończenia studiów, a było to dawno XD i o matko i córko. No dzisiaj bym to napisał z 5 razy lepiej XD A weź teraz stań się kimś znanym i zaczną ci to wyciągać, no straszno trochę.
pogop - Przypadek naczelnego propagandysty uświadomił mi, że moja praca magisterska j...

źródło: comment_1618582828sMz2hYN0UajdGji9c91Wpr.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jest, ale chyba teraz jest tak, że jak wgrywasz pracę do systemu to możesz zaznaczyć czy życzysz sobie, żeby była do wglądu dla postronnych.


@welin: To niekoniecznie będzie prawnie wiążące.

Jeśli nie, to chyba nikt nie ma prawda tam zaglądać bez wyraźnego powodu typu podejrzenie plagiatu


@welin: Proszę o podanie podstawy prawnej. Wg moich informacji jest zgoła inaczej, i mimo to, że uczelnie sobie wymyślają różne dziwne zapisy
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć, trochę przykra sprawa ale wy zawsze pomożecie.
Sytuacja dość trudna, za parę dni mogę wylecieć z domu, ciągle się kłócimy.
Czy jako student mogę dostać jakąś pomoc od uczelni, gminy i państwa? Nie licząc oczywiście wybitnych osiągnięć. To będzie pierwszy rok studiów.
Myślałem nad kredytem studenckim, niestety nikt z rodziny mi go nie poręczy. Czytałem coś, że jeśli pochodzę z gminy wiejskiej, to mogę liczyć na to, że jakaś
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Na połowę tych pytań ci odpowie google, po prostu sprawdź...

Jak najszybciej sobie ogarnij pracę, w Macu/Kfc etc. możesz sobie dowolnie grafik dobierać, podobnie gdybyś się załapał jako kelner (tutaj jeszcze dochodzą napiwki). Pozwij rodziców o alimenty albo im tym zagroź. Do oglądania wykładów ci wystarczy jakiś najtańszy sprzęt za kilka stów, możesz też chodzić do uczelnianej biblioteki je oglądać póki co.
  • Odpowiedz
„Czarne chmury” nad Rektorem PWSZ w Nowym Sączu”

„W świecie nauki robi się gorąco po publikacji prof. Marka Wrońskiego dotyczącej habilitacji Rektora PWSZ w Nowym Sączu. „Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, po zapoznaniu się ze sprawą, w dniu 17 marca br. zdecydował o poleceniu powołanemu przez siebie rzecznikowi dyscyplinarnemu zbadanie zasadności stawianych zarzutów wobec dr. hab. Mariusza Cygnara, Rektora PWSZ w Nowym Sączu” – czytamy w odpowiedzi uzyskanej z ministerstwa.”

#polska
MagicPiano222 - „Czarne chmury” nad Rektorem PWSZ w Nowym Sączu”

„W świecie nauki ro...

źródło: comment_1584864485e5O3i7lbJWuuMXvbTIUVhg.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O takie śmieszne rzeczy można przeczytać na moim dawnym wydziale mojej Alma Mater. Szkoda, że po tylu latach licealiści nadal marnują sobie życie, studiując taki kierunek bez praktycznie żadnej przyszłości i przygotowania do życia poza kolokwiami i stypendiami socjalnymi. Też miałem tak nasrane w głowie.

Nie każdy musi być dobry z matematyki czy studiować robotykę ale litości, takie kierunki to po prostu przedłużenie zielonej szkoły.

#gorzkiezale #przemyslenia #
MyPhilosophy - O takie śmieszne rzeczy można przeczytać na moim dawnym wydziale mojej...

źródło: comment_K5eanI9B7cviyt9dEFuGmqxcBMdL9MvY.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MyPhilosophy: moj tata studiowal filozofie na uj w latach 70, nie pracowal nigdy w czymkolwiek zwiazanym z tym kierunkiem ale mowi ze swietnie sie bawil na studiach i dzieki temu ma dobre umiejetnosci rozmowy z ludzmi co sie przydaje czasami. tez chetnie bym studiowal jakis gownokierunek no ale tak sie sklada ze interesuje sie rynkami finansowymi wiec srednio mi pasuje kulturoznawstwo itp. chociaz moja besti studiuje kognitywistyke i czesto patrze
  • Odpowiedz